20 Mar 2016, 16:27
1. Vectre B odrzuć od razu - gnije i brak dobrych silników zarówno benzynowych jak i diesla, poza tym prowadzi się jak taczka
2. Audi A4 - jak już to tylko po lifcie i tak jak kolega wspomniał 1.8T lub 2.4 i zarzucić LPG. Zwróć też uwagę, że ma aluminiowe zawieszenie, które prędzej czy później trzeba będzie wyremontować.
3. Rovera i MG odrzuć - mają problemy z głowicami, więc silników benzynowych nie można polecić.
4. Mondeo bierz najlepiej po drugim lifcie, mniejsze prawdopodobieństwo, że zgnije doszczętnie. Poza tym całkiem fajne auto, wygodne i dobrze wyposażone, szczególnie na tle Passata. Jeśli chcesz zagazować to Fordy sie za bardzo nie lubią z LPG, ale znam ludzi, którzy jeżdżą Focusami z LPG już 10 lat i nic się nie dzieje.
5. Jeśli BMW E46 to tak jak kolega napisał - tylko R6. Generalnie panuje zasada im większa pojemność, tym lepiej. Silniki 2.8 i 3.0 są szczególnie polecane. Jednak w tym budżecie mógłbyś pozwolić sobie pewnie na dość ładne 2.0 przed liftingiem. Bardzo fajne auto, które daje mnóstwo frajdy z jazdy. BMW słynie z dobrych właściwości jezdnych. Niestety w tej kasie łatwo znaleźć słabo wyposażony, nawet bez klimatyzacji.
Coś ode mnie:
1. Volvo S80 - brak korozji, pancerne benzyniaki, dobre wyposażenie i wysoki poziom bezpieczeństwa. W tej kasie może uda się kupić niezajechany egzemplarz z początku produkcji. Trzeba się liczyć z podwyższonymi kosztami serwisowania, w końcu marka premium.
2. Jak dołożysz troche to w zasięgu jest też Vectra C, Peugeot 407
3. Citroen C5 - według mnie bardzo fajny samochód, bardzo komfortowy i dość bezawaryjny. Trzeba uważać, bo występuje silnik 2.0 z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Jeśli przekonasz się do jego wyglądu zewnętrznego to wewnątrz raczej Ci się spodoba, wnętrze bez fantazji - poprawne.
4. Saab 9-5 - zrobiony na Oplu, więc koszty utrzymania nie będą jakoś horrendalnie wysokie. Bardzo dobre doładowane silniki i brak korozji jak to u szweda.