Trafienie na auto,które ma "rzeczywisty" przebieg taki jak na liczniku jest mało realne.Niestety większość aut ma cofane liczniki,ponieważ klient chce mieć np.250 tys. przejechane na liczniku,a nie ponad 100 tys. więcej.Jak to mówią:"Klient nasz Pan"
![Szczęśliwy :D]()
Według mnie jest to oszustwo,ale niech każdy nazywa jak chce.
A co myślicie o sprowadzeniu auta z poza granic naszego kraju?
![Question :?:]()
Wiadomo,że trzeba trafić na dobry egzemplarz,a wybór jest znacznie większy.Zresztą większość aut w ogłoszeniach i nie tylko jest zza granicy...