Elantra jest ładna, ale wersje z tych młodszych roczników; 2006 wzwyż...mam na myśli w tej wesrji z "ładniejszym nadwoziem"
![Wink ;)]()
I nie ma tego wiele...w opcjach wyszukiwania formatuję jedynie rocznik 2000-2006 i spora przewaga, to ropniaki...ale mniejsza z tym
![Wink ;)]()
jeśli by sie trafiła Elantra w tym nowszym nadwoziu, pewnie się nią zainteresuję poważnie..Marka również mi odpowiada
![Wink ;)]()
Wielu znajomych doradza mi' "kupo se golfa, passata..." nie mówię, że złe, ale pop zakupie będę miał przed oczyma widok, którym jestem juz zmęczony
![Wink ;)]()
Po przygodzie z Laguną, tym razem z większym rozsadkiem podejdę do kupna samochodu. Rovera 214i, którym jezdziłem 5 lat, sprzedałem za połowę ceny, jaką sam dałem...po 5 latach bezawaryjnej pracy. Laguną przez te 2 lata ostatnie zrobiłem niecałe 10.000, bo w dłuzszą trasę i tak pożyczałem Rovera siostry, którego Jej sprzedałem, gdyż bałem się o kolejnego focha przez to auto ...i po tych 2 latach nie sprzedam tego auta za polowę ceny, polus jeszcze wklady, żeby ten zlom w ogóle nabił jakiekolwiek km ;P Paradoks
![Wink ;)]()
ale tak jakoś wyszło
![Uśmiechnięty :)]()
troszkę zboczyłem z tematu, ale najskrytszym marzeniem moim, to sprzedać francuza, zapomnieć, że w ogóle był iu tym razem przykładając się bardziej, kupić coś bardziej "przyjaznego" z pomocą osób, któe bardziej w temacie siedzą
![Wink ;)]()