Auto do 4/5/6 tysięcy - może cabrio?

18 Maj 2010, 22:09

Witam, mam 19 lat i w wakacje wybieram się do roboty aby zarobić na moją pierwszą maszynę. Zamierzam wydać ok 5/6 tysięcy. Przeglądałem moto i z tego co zauważyłem mogę dostać za tą cenę : peugeot 106 sport,306 / astra berton ( i tu się waham nie wiem czy cabrio jest dobrym wyborem zważywszy iż do auta dokłada się matka xD), corsę / golfa 3(słyszałem że ruda go lubi, więc sam nie wiem) / lagunę / saxo. Te najbardziej zwróciły moją uwagę, od auta oczekiwałbym w miarę ekonomicznej jazdy(benzyna) oraz nie wielkiego wkładu pieniężnego. Co myślicie ? :grin:
Girtz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Miejscowość: Pomorze

19 Maj 2010, 07:35

Girtz napisał(a):Co myślicie ?


Idź, zarabiaj i wróc z kasą - wtedy pomyślimy...
Kubuch
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2671
Miejscowość: Matplaneta
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Fiesta MK7 FL / Mini One
Silnik: 1,0 100 KM/1,6 90 KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2013

19 Maj 2010, 08:33

O dobrym cabrio za tą cene nawet nie masz co myśleć.Za tą cene natomiast kupisz już dobry egzemplarz Fiata Punto z rocznika 1998-1999 i z silnikiem 1.2 75KM który zajebiście lata (wiem to z doświadczenia) albo 1.6 90KM to już jest dopiero,blacha jest ocynkowana oprócz tylnej klapy a więc niewiesz co to ruda.Poszukał bym auto do max.5000zł a reszte przeznaczył na pakiet startowy itp.
Tutaj masz całkiem ładny egzemplarz [link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

19 Maj 2010, 09:56

O cabrio z płóciennym dachem możesz myśleć tylko wtedy, gdy masz garaż (i trochę więcej kasy, chociaż za kilkanaście tys. już można kupić jakieś stare np. Saaba 900 lub Audi 80 w cabrio). A jeśli nie masz garażu, to jedyną racjonalną opcją jest cabrio z blaszanym składanym dachem - ale te są już znacznie droższe.
ACSznycel
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 848
Zdjęcia: 12
Miejscowość: z nienacka

19 Maj 2010, 10:37

[link do oferty na Allegro wygasł]

A Ford?
Kierunkowskaz
Zaawansowany
 
Posty: 987
Miejscowość: Warszawa (WI)

19 Maj 2010, 12:18

A opel kadett: [link do oferty na Allegro wygasł]

A renault 19: [link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]

A co do garazu to wcale nie trzeba takowego posiadac wystarczy miejsce parkingowe z wiata, np: u mnie pod blokiem kosztuje 120zl miesiecznie wynajecie takiego miejsca
foemka
Początkujący
 
Posty: 229
Miejscowość: warszawa
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Brąz i czerń - wyjątkowa wersja Lexusa NX
    Lista specjalnych modeli Lexusa robi się coraz dłuższa. Po sedanie IS ze wstawkami w kolorze indygo oraz coupé LC pokrytym specjalnym, zielonym lakierem czas na wyjątkową odmianę Lexusa NX. SUV już wkrótce trafi ...
    Skoda Vision E - wnętrze samochodu koncepcyjnego
    Futurystyczny design modelu VISION E ukazuje charakter nowego języka stylistycznego ŠKODY dla przyszłych pojazdów elektrycznych. Najbardziej uderzające cechy nadwozia to m.in. brak słupka B czy nietypowo otwierane ...

19 Maj 2010, 14:18

No tak, chodzi głównie o zadaszenie, żeby na dach nie padało i nie śnieżyło. Te z ogłoszeń są za około 6tys. ale jestem ciekaw jak wygląda w nich stan dachu. Bo to w sumie żadna oszczędność jak kupisz takiego Escorta (pomijając że jest hiperawaryjnym samochodem) czy Renault 19 za 6 patyków, jeśli potem będziesz musiał wymienić dach za 4tys. albo jeździć z przeciekającym. Najdroższa rzecz w starych cabrio to właśnie dach który po tych 15 lat jest na ogół w złym stanie - jak każde płótno które ostatnie 15 lat spędziło na dworzu.
ACSznycel
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 848
Zdjęcia: 12
Miejscowość: z nienacka

19 Maj 2010, 21:38

No to w takim razie o cabrio nie ma co dużo rozmyślać . Escort = jeżdżąca awaria ;P więc odpada. A co myślicie o Fiacie Seicento ?
Girtz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Miejscowość: Pomorze

20 Maj 2010, 08:50

Ło matko, widze ze zanizasz kryteria, no ale wolny wybor.
Mam seja ale nim nie jezedze, bo: muł 0.9l i 39km to tragedia, niewygodny jak dla mnie siedzac z pasazerem mialem problemy przy zmianie biegow i poruszaniu reka, za malo miejsca na tylnej kanapie, a jak sie zaladowalo 4-5 osob to samochod potrafil jechac inaczej niz sie chce. No a teraz plusy: male spalanie(ale jak dla mnie nieadekwatne do komfortu jazdy), dosc mala awaryjnosc, w sumie nic mi sie w nim jeszcze nie popsulo z powaznyejszych rzeczy
foemka
Początkujący
 
Posty: 229
Miejscowość: warszawa

20 Maj 2010, 11:00

Lepiej wybrać jednostke 1100ccm ponieważ odziwo spala ona troszke mniej niż 900ccm no i wiadomo jest mocniejsza,ja za 2-3miesiące sam kupuje Seja.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

20 Maj 2010, 18:44

foemka napisał(a):widze ze zanizasz kryteria

Hehe miałem na myśli wersje w sportingu . A co do komfortu jazdy i miejsca to jestem nie wielkiej postury więc myślę że było by ok.
Girtz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Miejscowość: Pomorze

20 Maj 2010, 22:14

Kupno Sportinga nieopłacalne. Jeśli Sei to tylko 1.1 w normalnym opakowaniu.
"Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
Kierunkowskaz
Zaawansowany
 
Posty: 987
Miejscowość: Warszawa (WI)

20 Maj 2010, 23:14

Dokładnie, bo sporting jest sporti tylko z nazwy, większość nowych rodzinnych kombi spod świateł pójdzie szybciej o ile kierowca trochę mocniej wciśnie gaz. 600-ka jak na swoją cenę to dobry wóz, mało awaryjny, a jeśli już to tani w naprawie, mechanicy też go świetnie znają więc robią dobrze.
ACSznycel
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 848
Zdjęcia: 12
Miejscowość: z nienacka