Ok zatem obejrzałem civica z olxa z linka
[link do oferty na Olx wygasł]Mam mieszane uczucia. Po kolei:
Plusy - Autko zadbane w środku, podsufitka czysta, siedzenia nie mocno wytarte, generalnie lakier ok poza tym co wypiszę w minusach, silnik suchy i brudny
![Wink ;)]()
wkręca i schodzi z obrotów płynnie, nie widać żadnych wycieków, przy gazowaniu na ciepłym i zimnym nie widać niebieskich dymków, zawieszenie nie skrzypi, dobrze wybiera dziury nie stuka, samochód jedzie prosto, biegi wchodzą lekko i bezproblemowo, wymieniony rozrząd 4tyś km temu oraz świece i olej (jest f-ra).
Minusy - Rudy na prawym przednim nadkolu, 3 purchle na lewym tylnym nadkolu, coś dziwnego z lakierem (tak jak by zeszła jakaś bezbarwna warstwa?) na przednim prawym słupku, auto było kiedyś uderzone w przód, chyba nie mocno ale widać spawy na mocowaniu lampy oraz szpary pomiędzy klapą a bokami są delikatnie nie równe, nie udało się otworzyć drzwi pasażera (działało do dzisiaj, być może to kwestia mrozu ale mam delikatne wrażenie, że spadła jakaś prowadnica od zamka, jakiś luz na dźwigni zmiany biegów (po wbiciu biegu można poruszać dźwignią w prawo lub lewo (trochę jak przepychacz do kibli) ale tak jak pisałem wyżej nie ma problemu z wbijaniem biegów), ciężko chodzące sprzęgło (to może być subiektywne gdyż wysiadłem z Corolli 2004r w której chodzi ono jak w masło), trochę golas tzn jest klima ale nie ma elektryki szyb.
Fotka tego dziwnego lakieru na słupku, to nie brud:
Fotka prawego przedniego nadkola z rudym
Jakie wasze zdanie? Czy minusy nie przysłaniają plusów? Cena do wzięcia myślę, że 4400 ciężko będzie bardziej ją zbić.