Auto do 6 tyś

19 Paź 2016, 13:08

Przy takich starych autach patrz na stan a nie na przebieg bo będziesz szukał nawet i rok czasu..
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

12 Gru 2016, 01:51

Witajcie, odświeżę temat, nie jest aż tak stary. Też szukam autka do 6k. W miarę mało awaryjnego. Po długich bojach w głowie zostało 2 kandydatów.
Honda Civic VI 1.4 rocznik 99/00 oraz Nissan Almera N16 1.5 rocznik 01/02
Czytając ten wątek widzę, że nissan (n16) nie ma dobrych opinii na forum. Można wiedzieć dlaczego? Podobno te silniki 1.5 są dość trwałe, rudego nie widać, co jest z nimi nie tak?
Co powiecie o Hondzie? Wiadomo, jest ryzyko, że była męczona przez jakiegoś malolata, ale w sumie o każdym aucie można to powiedzieć. Nie szukam fajerwerków (czy jak to się mówi igły) ale też nie chciał bym się mocno wpierniczyć w koszta (jak przy kupnie motocykla, że dałem 7k a w rok włożyłem 3k). Po ogłoszeniach widać, że hondy około 6000 zł to już raczej "wyższa półka" cenowa w tym roczniku więc jest nadzieja na przyzwoity stan. To jak co polecicie? Civic to w miarę dobry pomysł?
Dzięki i pozdrawiam!
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota

12 Gru 2016, 01:56

Crxiak napisał(a):Czytając ten wątek widzę, że nissan (n16) nie ma dobrych opinii na forum. Można wiedzieć dlaczego?

- silniki zużywają olej,
- rozciągają się łańcuchy rozrządu
- awaryjny osprzęt (przepływomierze, sona lambda
- problemy z elektryką
- nadwozie nie jest najlepiej zabezpieczone przed korozją.

Paradoksalnie w tym aucie najlepszy jest... diesel 2.2
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14205
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Lexus ES 330
Silnik: 3.3 V6 228KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004

12 Gru 2016, 09:05

Widzę, że nie tylko ja mam problem ze snem ;)
Tak się zastanawiam czy są to wady które dyskredytują nissana. Zależy ile tego oleju jak np. litr od wymiany do wymiany to w sumie można przeżyć. To samo do łańcuszka, pewnie jak go wymienię to rozciągnie się za 100k km a tyle to raczej jeździł nim nie będę :) Pozostałe rzeczy trochę gorsze bo to takie upierdliwe pierdoły :/ No i ta blacha...
Czyli podsumowując, z dwóch podanych przeze mnie aut raczej Hondę? Tak jeszcze pomyślałem o Focusie MK1. Warto? Chociaż to ford, mam średnie zdanie o tej marce no ale uparty nie jestem.
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota

12 Gru 2016, 09:06

Za 6k Civic to będzie niemal "ideał". Focus ok ale też ma problemy z rudą.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

12 Gru 2016, 09:29

Oki, dzięki przekonałeś mnie ;) Pojadę we wtorek obejrzeć 2 sztuki zobaczymy co z tego wyjdzie.
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota

12 Gru 2016, 16:14

Crxiak napisał(a):Zależy ile tego oleju jak np. litr od wymiany do wymiany
raczej na 1-1.5k km
Crxiak napisał(a):pewnie jak go wymienię to rozciągnie się za 100k km a tyle to raczej jeździł nim nie będę
50-60k, a nie wiadomo czy robił to poprzedni właściciel czy nie. W kwestii rozrządu nie ma żartów, bo jak strzeli to po silniku (choć są bezkolizyjne wyjątki, ale to już grubszy temat)

Za 6k najprędzej Civic (może trafić się 1.5 VTEC, który jest fajny). Focus też jest ok, ale musisz zwrócić uwagę na blachy.
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14205
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Lexus ES 330
Silnik: 3.3 V6 228KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004

12 Gru 2016, 16:23

Dzięki, no z tym olejem to faktycznie grubo :/ Dam sobie spokój. W civicu nie szukam specjalnych emocji ;) Dlatego VTECA też nie szukam, zresztą byłby droższy np. kosztem stanu karoserii. Do zabawy mam motocykl :twisted:

To teraz może mała wspólna ocena civiców z otomotooto. Na razie 2 kandydatów, z racji, że jestem z Warszawy chcę coś znaleźć w najbliższej okolicy. ( Nie uśmiecha mi się jeździć po Polsce dla auta za takie pieniądze ).

Numer 1:

[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]

Na zdjęciach jakoś nie podoba mi się maska przy lewym świetle, tak jakby źle spasowana. I zdjęcie fotela jakieś takie sobie. Widzicie coś więcej?

Numer 2 (trochę droższy ale myślę, że za 6200 dało by się go wyrwać)
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]

Gość napisał na aukcji, że pojawiły się delikatne purchelki, nie widać tego na zdjęciach, widzicie coś do czego można się przyczepić?
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota

12 Gru 2016, 16:32

Żyrardów raczej omijać,tego drugiego można obejrzeć.

[link do oferty na Olx wygasł]
[link do oferty na Olx wygasł]

Sprawdź te
Kieł
Stały forumowicz
 
Posty: 2420
Auto: Nie mam

12 Gru 2016, 17:37

Na śmierć zapomniałem o OLX, dzięki.

Z tych dwóch które pokazałeś obejrzę czerwonego, pierwszego, drugi co prawda tani ale strasznie poobijany, nie chcę się bawić w lakierowanie od razu.

To jeszcze tutaj:
Nr. 3:
[link do oferty na Olx wygasł]
- Mały przebieg, strasznie mały ciekawe czy nie kręcony, no i gaz (sam nie wiem co o nim myśleć, z jednej strony wpisuje się w mój cel czyli tanio jeździć z drugiej zawsze jakieś problemy). Wygląda nie najgorzej, nie pucowany do sprzedaży i ładna historia (ciekawe czy prawdziwa).

Nr 4.
[link do oferty na Olx wygasł]
Coupe - fajnie wygląda, trochę więcej mocy ale boję się, że konkretnie katowany, i ta pomalowana pokrywa :/ No i zdjęcia na których nic nie widać.
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota

12 Gru 2016, 17:39

3. Już ją ładnie rdza zjada, omomomo. Nie za te pieniądze.

4. Nic nie widać :F
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

12 Gru 2016, 17:45

Ehh w którym miejscu rudy pożera 3? Będę wiedział na co patrzeć, masz na myśli ten ciemny odcień przy progach? Czy coś więcej.
4 faktycznie nic nie widać pewnie efekt zamierzony, odpuszczę.
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota

12 Gru 2016, 19:47

Ja znalazlem mysle ciekawe ogloszenie [link do oferty na Olx wygasł] tylko szkoda ze w moim rejonie takie sie nei pojawiaja ostatnio to juz w ogole nic nie ma jakis zastoj ;)
matinek
Początkujący
 
Posty: 171
Auto: nie mam

12 Gru 2016, 19:49

Co ludzie mają z tym jeżdżeniem aż do rezerwy...
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

12 Gru 2016, 21:56

Ok zatem obejrzałem civica z olxa z linka [link do oferty na Olx wygasł]

Mam mieszane uczucia. Po kolei:
Plusy - Autko zadbane w środku, podsufitka czysta, siedzenia nie mocno wytarte, generalnie lakier ok poza tym co wypiszę w minusach, silnik suchy i brudny ;) wkręca i schodzi z obrotów płynnie, nie widać żadnych wycieków, przy gazowaniu na ciepłym i zimnym nie widać niebieskich dymków, zawieszenie nie skrzypi, dobrze wybiera dziury nie stuka, samochód jedzie prosto, biegi wchodzą lekko i bezproblemowo, wymieniony rozrząd 4tyś km temu oraz świece i olej (jest f-ra).

Minusy - Rudy na prawym przednim nadkolu, 3 purchle na lewym tylnym nadkolu, coś dziwnego z lakierem (tak jak by zeszła jakaś bezbarwna warstwa?) na przednim prawym słupku, auto było kiedyś uderzone w przód, chyba nie mocno ale widać spawy na mocowaniu lampy oraz szpary pomiędzy klapą a bokami są delikatnie nie równe, nie udało się otworzyć drzwi pasażera (działało do dzisiaj, być może to kwestia mrozu ale mam delikatne wrażenie, że spadła jakaś prowadnica od zamka, jakiś luz na dźwigni zmiany biegów (po wbiciu biegu można poruszać dźwignią w prawo lub lewo (trochę jak przepychacz do kibli) ale tak jak pisałem wyżej nie ma problemu z wbijaniem biegów), ciężko chodzące sprzęgło (to może być subiektywne gdyż wysiadłem z Corolli 2004r w której chodzi ono jak w masło), trochę golas tzn jest klima ale nie ma elektryki szyb.

Fotka tego dziwnego lakieru na słupku, to nie brud:

Fotka prawego przedniego nadkola z rudym

Jakie wasze zdanie? Czy minusy nie przysłaniają plusów? Cena do wzięcia myślę, że 4400 ciężko będzie bardziej ją zbić.
Crxiak
Nowicjusz
 
Posty: 12
Prawo jazdy: 04 05 1993
Auto: Toyota