jeśli ma być mało awaryjne, dobrze radzące sobie terenowo w serii, palące w rozsądnym przedziale
isuzu trooper lub opel monterey (z roczników 92-98) z silnikami 3,1 TDi lub 3,2V6 na LPG
krótką wersje (RS) spokojnie kupisz w dobrych pieniążkach, benzyny spala w granicach 12 litrów LPG 14, aitko bardzo dzielne terenowo, na seryjny zawias wchodzą opony 265x75r16 (czyli 32 cale a to już spora opona) oponka typu AT spokojnie będzie OK (na przykład Kumho KL78 AT bardzo dobra relacja jakość cena) sam pomykam takim zestawem (na zime co prawda mam zimówki choć da się obskoczyć na ATkach bezpieczniej wydać ciut kasy) 3,1TD spalanie ON w granicach 9 litrów na 100, oba silniki dość dobre, 3,2V6 droszy w obsłudze (rozrząd świece kable) ale dużo mocniejszy i świetnie się tym jeździ
autko w BDB stanie spokojnie kupisz za 13-14kpln reszta na opony i doprowadzenie do stanu perfekcyjnego,
jedna sprawa trzeba znaleźć kumatego mechanika, który ogarnie ten samochód,
do tego monterey jest zwykle bardzo dobrze wyposażony, standardem są
-podłokietniki
-elektryczne szyby
-elektryczne lustra, podgrzewane i elektrycznie składane
-elektryczna, automatycznie chowana antena
często spotkane
-klimatyzacja
-grzane fotele
do tego klasyczny napęd
4x4 czyli reduktor z możliwością dopinania przodu (nie ma stałego 4x4, chyba że to automat po 98 roku z systemem ToD)
pełny ocynk nadwozia (jeślinie był bity ani naprawiany to na budzie nie powinno być w ogóle rdzy)
trzeba zwrócić uwagę na rame, ale tojak w każdej terenówce
w opcji dobrego auta terenowego masz jeszcze mitsu pajero (2 generacja, uwaga na gnijącą na potęgę rame) i Jeepa Grand Cherokee ale to warto tylko z automatem i wbenzynie (dużo bardziej paliwożerne niż montek)
zostają jeszcze SUVy ale to ani dobre w teren ani na droge
![Mr. Green :mrgreen:]()