Ode mnie, Toyota GT86/Subaru BRZ, może nie jest to wybitnie mocarne auto, ale zbiera mnóstwo pozytywnych recenzji i myślę, że 2litrowy boxer 200km, też potrafi zapewnić emocje
![Uśmiechnięty :-)]()
Dodatkowo bardzo dobry rocznik choć trzeba by trochę dopłacić.
Opcja starsza i tańsza Nissan 350z w tej cenie już dostaniesz ładnie dopieszczony egzemplarz niesklejany z 4.
A jeśli ma to być auto ujeżdżane na codzień to osobiście brałbym może mniej wyglądające sportowo ale również żwawe, Mitsubishi EVO VIII lub IX
![Uśmiechnięty :-)]()
Edit. Nie doczytałem punktu o wzroście, więc toyota raczej odpada, bo nawet przy moim wzroście 178 z tyłu już wyglądało ciasnawo, a fotela też nie odsuwałam na proste nogi i ręcę