Dopuszczone zostały do ruchu publicznego autonomiczne samochody Google. Po wielu miesiącach testów w ruchu publicznym na drogach w Mountain View będzie można w końcu spotkać te ciekawie wyglądające autka.
Władze Kalifornii wydały specjalne zezwolenia na poruszanie się tych samochodów po drogach publicznych w którym zabrania się autonomicznym samochodom przekraczać prędkości 40 km/h oraz nakazuje się, aby wewnątrz samoprowadzącego się pojazdu zawsze był jakiś człowiek, który w razie czego ma zareagować.
Dotychczasowe wyniki aut Google'a są bardzo dobre, a wszystkie autonomiczne samochody Google przejechały już ponad milion kilometrów, zaliczając w tym czasie zaledwie 13 stłuczek z czego ani jedna nie została spowodowana z winy autonomicznych samochodów i komputerowych kierowców.
Nie rozumiem jaki jest cel posiadania takiego samochodu... Przecież jazda samochodem powinna być frajdą, a czym jest, kiedy siedzisz jak ciamciak i nic nie musisz robić, a do tego nie wolno przekroczyć 40km/h? Ehh.. Rozumiem, że dzięki takiemu rozwiązaniu, będzie łatwiej zorganizować dzień w tym wirze życia codziennego, ale czy potrzebne jest to w 100%?
kkamykk napisał(a):Przecież jazda samochodem powinna być frajdą, a czym jest, kiedy siedzisz jak ciamciak i nic nie musisz robić, a do tego nie wolno przekroczyć 40km/h?
Trafiłeś w dziesiątkę, tak samo uważam. Po co nam takie auto? Ja nie lubię siedzieć jako pasażer, a tym bardzie jako pasażer za kierownicą Oczywiście są ludzie którzy nie radzą sobie z jazdą oraz tacy którzy nie mogą prowadzić ze względu na różnego rodzaju urazy i takie samochody mogą ich w tym wyręczyć.
Kable wysokiego napięcia NGK vs. MOPAR do Chrysler Grand Voyager 3.3 Porównanie kabli wysokiego napięcia i problem z jednym z nich do silnika 3.3 montowanego głównie w samochodach Chrysler Grand Voyager. Jeden kabel WN od świec podczas zdejmowania ze świecy zszedł i na świecy ...
To rekord! Używana Toyota Supra sprzedana za zawrotną cenę Ceny Toyoty Supry A80 nie przestają rosnąć. Kilka miesięcy temu na aukcji domu RM Sotheby’s za ponad 173 tys. dolarów sprzedano egzemplarz Supry z 1994 roku. A teraz ktoś zdecydował się wydać 176 tys. dolarów, ...
Drogi użytkowniku, aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepszej jakości treści którymi możesz być zainteresowany powinieneś przejść do ustawień prywatności i tam skonfigurować swoje zgody w celu dopasowania treści marketingowych do Twojego zachowania. Pamiętaj! Dzięki reklamom możemy finansować rozwój naszej strony, a Ty w zamian otrzymujesz do niej bezpłatny dostęp.