Witam posiadam pewien problem,moje bmw od razu po kupnie chodzilo po drodze ,nie mialem na poczatku czasu ani pieniedzy zeby sie tym zająć ale stopniowo cały czas coś robilem ,zacząłem od amorków ,bardziej dlatego ze strasznie siedziała ale mniejsza o to ,nastepne były opony ,dalej myszkowała,dowiedzialem sie ze przypadloscią tego modelu jest maglownica ,zajrzalem do mojej faktycznie miala luzy na drazkach kierowniczych i przy kolumnie rowniez a oprocz tego cala byla zalana olejem,wymieniłem ją na dobrą bez luzow i wycieków lecz bmw dalej chodzilo po drodze ,mój diagnosta sprawdził mi koncowki i ogolnie zawieszenie , do koncowek jak i drazków kierowniczych nie mial zastrzezen ,jednak powiedzial ze mam zuzyte sworznie wachaczy ,po mojej diagnozie faktyczie tak było ,miały straszny luz ,wymieniłem je.po wymianie stukanie na dołach ustało ale bmw dalej chodzi po drodze!!Ogólnie mój problem polega na tym ze jest zrobione praktycznie cale zawieszenie przód i tył ,niema zadnych luzów ,a bmw strasznie myszkuje.na prostej rownej drodze jest ok prowadzi sie jak zloto ale gdy są jakieś koleiny lub nierowna droga to ona prowadzi mnie a nie ja ją wgl sie nie slucha i ma takie agresywne zagrania ze raz nagle ucieknie w lewo potem nagle w prawo i musze dobrze kierownice trzymac az ręce bolą ,jedyne co zostało do zrobienia to zbieżność ,ale wątpie zeby miała az takie znaczenie .jutro zrobie zbieznosc i napisze jesli sie cos zmieni ale jak na chwile obecną prosze o jakies wypowiedzi doswiadczonych ktorzy mieli podobny problem z e36
![Szczęśliwy :D]()
pozdrawiam