Co myślicie o OPLACH???

14 Paź 2008, 18:25

Ciekawy jestem waszych opinii o Oplach. Moim zdaniem te auta sa slabo wykonane, moze nie sa jakos specjalnie awaryjne, za to strasznie rdzewieją... Jakie sa wasze przemyslenia?
muzzy33
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 96
Miejscowość: Wrocław

14 Paź 2008, 19:16

Już czuje w powietrzu stereotypy... Faktycznie ople rdzewiały, ale to były egzemplarze wyprodukowane do około 1997 roku, po tym czasie opel zainwestował w ocynk. Osobiście nie mam żadnego uprzedzenia do tej marki, uważam, że stosunek cena/jakość jest całkiem niezły
Ostrożność nie jest tchórzostwem.
Lekkomyślność nie jest bohaterstwem.
Martoro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 831
Miejscowość: Świętochłowice

14 Paź 2008, 19:22

Moj ojciec ma vectre z 2000 roku i gnije niesamowicie, wszystko w niej skrzypi, a na dodatek strasznie rwie na niskich obrotach i nikt nie wie jak to naprawic...
muzzy33
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 96
Miejscowość: Wrocław

14 Paź 2008, 19:40

W każdym aucie zdarzają się usterki i tego się nie uniknie
Ostrożność nie jest tchórzostwem.
Lekkomyślność nie jest bohaterstwem.
Martoro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 831
Miejscowość: Świętochłowice

14 Paź 2008, 21:36

to fakt ale z moich doswiadczen w oplach zdarzaja sie dosc czesto... ale fajnie zobaczyc inne opinie...
muzzy33
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 96
Miejscowość: Wrocław

15 Paź 2008, 14:04

Racja, mam nadzieję, że jeszcze inni się wypowiedzą
Ostrożność nie jest tchórzostwem.
Lekkomyślność nie jest bohaterstwem.
Martoro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 831
Miejscowość: Świętochłowice
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    25 lat SKODY Favorit
    SKODA Favorit, jeden z najważniejszych samochodów w historii marki, w tym roku obchodzi swoje ćwierćwiecze. Model ten zadebiutował podczas 29. Międzynarodowych Targów Przemysłowych w Brnie w 1987 roku. Pierwszy ...

15 Paź 2008, 20:02

Moi rodzice mieli 2 ople i byli z nich bardzo zadowoleni. Były to dwie vectry b, jedna sedan druga kombi. Z tego co pamiętam nie przeprowadzali w nich żadnych poważniejszych napraw.
Diablos
Początkujący
 
Posty: 75
Miejscowość: Jaroszowa

15 Paź 2008, 20:54

Jeżdżę Vectrą ale B (1998, 2.0 Diesel 170,000km), nie ma na co narzekać. Raz wysiadła mi pompa, tylko klima mi co roku nawala, ale zazwyczaj są to jakieś pierdoły, w maju wymieniałem jakąś kostkę od przewodów bo nie stykała. Na wakacjach miałem przygodę bo po przejechaniu 1000km z Polski zaczęła mi ostro skakać temperatura wody, zdenerwowałem się i zacząłem oglądać pod maską silnik ale nic nie widziałem, dolałem wody do zbiornika, przejechałem dwa kilometry i wyleciała para z wywietrzników, byłem tak zdenerwowany tą całą sytuacją, że zerwałem taką osłonę górną silnika i okazało się że jedna obejma puściła od przewodu z wodą, który wchodził do chłodnicy. Założyłem na nowo i zakręciłem to drutem i na takim prowizorycznym naprawieniu przejechałem 700 km. Jak na razie wszystko ok tylko po powrocie założyłem profesjonalną obejmę.
pawleryb
Nowicjusz
 
Posty: 49

16 Paź 2008, 10:44

musze sie zgodzic ze sa to przewaznie pierdoly, ktore pozwalaja na dalsza jazde ale sa denerwujace... moze faktycznie ople sa dobra wypadkowa ceny i jakosci ale tak sie zastanawiam czy nie lepiej czasami "troche" doplacic albo wybrac troche lepszy starszy samochod...
muzzy33
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 96
Miejscowość: Wrocław

16 Paź 2008, 13:49

bardzo dobre auta, znam tą markę i brdzo ją cenię, dziwie się czemu w Polsce panuje taki dziwny stereotyp że Opel to g...o. Dla mnie Opel jest lepszy od vw. Nie rozumiem takich ludzi którzy płacą duże pieniądze za Passaty, za taką samą kase a nawet mniej można kupić np Vectre czy Omegę. A przecierz passat o klasę niżej od Omegi, a ludzie w PL i tak wolą vw, mimo że mniejszy, gorzej wykonany, mniej bezpieczny, nudniejszy i napewno nie mniej awaryjny.
dwyane
Nowicjusz
 
Posty: 5

16 Paź 2008, 14:30

dwyane napisał(a):ludzie w PL i tak wolą vw, mimo że mniejszy, gorzej wykonany, mniej bezpieczny, nudniejszy i napewno nie mniej awaryjny.

nie do konca sie zgadzam z ta opinia... :)
muzzy33
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 96
Miejscowość: Wrocław

16 Paź 2008, 16:29

Miałem dwa ople były to astry I i w sumie dobrze wspominam. Nie były może super wykonane ani jakieś nowoczesne ale jak się o nie dbało to i nie było problemów jeśli chodzi o blachy chociaż ciężko było troche upilnować zeby coś gdzieś nie wyskoczyło. Czasem przytrafiła się jakas awaria ale to były raczej rzeczy które nie wymagały lawety i holowania samochodu. Ogólnie to jednak uważam że lepiej dołożyć troche kasy i kupić lepiej wykonany samochód, ale jak się nie dysponuje większą gotówką to opel jest w miare dobrym rozwiązaniem.
pirlo333
Początkujący
 
Posty: 128

17 Paź 2008, 14:54

Ja mam Vectre B (2000r. 1.8 benzyna 115KM , 190 tyś. km) . W tym samochodzie nie ma rdzy. Nigdy nie zdarzyło się tak żeby nie odpalił , lub się popsuł. Silnik bardzo oszczędny. Przy 110 km/h pali 5,7l/100km . Oczywiście zostały wymienione elementy zawieszenia (sachs -oryginalnie montowane w vectra) i tłumik . To wszystko co wymagało naprawy (nie mówię o wymianie oleju , filtrów czy rozrządu) .
cichys
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 44

18 Paź 2008, 14:11

Martoro napisał(a):Już czuje w powietrzu stereotypy... Faktycznie ople rdzewiały, ale to były egzemplarze wyprodukowane do około 1997 roku, po tym czasie opel zainwestował w ocynk. Osobiście nie mam żadnego uprzedzenia do tej marki, uważam, że stosunek cena/jakość jest całkiem niezły


sąsiad ma opla omege 1998 i jest rdza na dzwiach przy szybie
gadula-41
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Janów Lubelski

19 Paź 2008, 13:41

Czytam te opinie i się we mnie trochę gotuje ,ale widzę że ,, Dwayane '' w końcu gada do rzeczy.Moja opinia jest następująca Jeździłem Kadetem z 90 r przez 6 lat jak go sprzedawałem miał 270 tyś km.do dziś tym autem jeździ mój znajomy i jest bardzo zadowolony. ja wymieniłem tylko tarczę sprzęgła ,a jak bym zrywów nie robił to by na pewno wytrzymała.W 2000 r kupiłem vectre b 1.8 16 v i na prawdę do dziś w niej nic nie zgniło.A dla nowicjuszy kilka informacji o gniciu opla ,jeżeli auto było bite to nawet cud mu nie pomoże żeby rdza nie wyszła po jakimś czasie.To dotyczy każdego auta z karoserią z blachy .W 2007 kupiłem nówkę VW 1.9 tdi podobno cud techniki ,tak ale dla ludzi mało wymagających.Po pierwsze to jak za auto za 130 tyś to komfort w tym aucie jest śmieszny ,.1 hałas jak by drzwi były niedomknięte .2 jest tak sztywny że muszę pasy zapinać żeby nie bujało.3 jak jechałem pierwszy raz z prawej strony to opieprzyłem syna jak on jeździ bo rzuca jak w starym polonezie 4 to super spalanie jest takie że muszę tankować na Shelu to droższe paliwo bo inaczej to jedzie jak ciągnik .Co do Vectry C to to auto porostu płynie a nie jeździ.Na koniec dodam żeby nie było że jestem fanatykiem Opla ale jak za takie pieniądze to jest OK. na stępne auto jakie kupie to będzie Audi A6 to jest na prawdę godne polecenia sprzęt .Wykonanie i stylistyka wnętrza jest na prawdę piękna.to na razie wszystko ,pozdrawiam
cichys
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 44