27 Cze 2012, 09:42
Sprowadzone auto jest bezpieczne, gdy Ty albo ktoś od Ciebie kupuje od prywatnego sprzedawcy, zna się w temacie a przede wszystkim ma książkę serwisową... bez tej rzeczy zostałby dreszczyk niepokoju.
Oferty które podałaś jak dla mnie są naciągane i osobiście bym się bał, ale to ocena własna. Kobieta w tuningu.., ale miej na uwadze, że te sportówki mogą być ostro jechane a gdy coś się uszkodzi wymienia się za najtanszą cześć 1/4 problemu i wystawia na aukcję z tekstem:
"Samochód sprzedaje z wielkim bólem ,ale posiadam drugie auto którym jezdze na codzien i swift więcej stoi w garażu niż jeździ" Tak jak w drugim linku.
Nie napalaj się na sport, tylko kup sobie wersję najmniej zjechaną i coś podpicuj.
Nie wiem jak Ty, ale ja tuningi kupowałbym tylko od znajomego z tej samej wioski, albo zaufanego kolegi...
Bądź uważny, bo piszesz o sprowadzaniu z za granicy a wystawiasz dwie sportówki jakby interesowała Cię tylko frajda z filmu...
Pozdrawiam.