Nieważne,czy motor,czy samochód - żeby cokolwiek ubezpieczyć,musisz to najpierw mieć.Prawnie.Czyli najpierw musisz zarejestrować.Co do przeglądu - nie ma znaczenia.Możesz zrobić przegląd zanim motor kupisz i przerejestrujesz.A nawet powinieneś tak zrobić - przynajmniej wiesz,w jakim stanie jest motor i czy opłaca ci się go kupić.Problem jest tylko jeden - jak jest bez przeglądu,to nie wolno ci nim jechać.Tak samo OC.Jak nie masz OC nie wolno ci nim jechać.No i zakłąd ubezpieczeń,żeby ubezpieczyć pojazd potrzebuje jego danych - przedewszystkim numeru
tablic rejestracyjnych i na kogo pojazd jest zarejestrowany.Tak więc najpierw rejestracja.
No i jest jeszcze jedna sprawa OC - jeżeli pojazd mechaniczny jest zarejestrowany,to MUSI być opłacone OC.Jak zakład ubezpieczeń podczas weryfikacji swoich dokumentów,dojdzie do tego,że pojazd jest zarejestrowany i nie jest ubezpieczony,(mają bazę informacyjną z wydziałem komunikacji),to nałoży wysoką karę.To samo,może się zdażyć podczas próby ubezpieczenia tego pojazdu.Dopóki poprzednia składka OC nie zostanie opłacona,może nie być możliwości opłacenia innej składki.Tak więc dopóki poprzedni właściciel,na którego był zarejestrowany ten motor nie ureguluje składek za czas kiedy był on zarejestrowny a nie ubezpieczony,ty możesz mić problemy z ubezpieczeniem tego motoruNajlepiej przed kupnem idź do zakładu ubezpieczeń i zapytaj o to,bo co ubezpieczalnia,to inne przepisy.No i jeszcze jedna sprawa OC - kupując pojazd mechaniczny,na który jest oczywiście opłacone ubezpieczenia,nie musisz go na nowo ubezpieczać.Masz 30 dni od daty zakupu na decyzję,czy ubezpieczasz go na siebie,czy jeździsz na OC poprzedniego właściciela.A działa to tak,że jeżeli po 30 dniach zdecydujesz się opłacić składkę,to poprzedni właścicel dostaje zwrot składki.Natomiast jeżeli zdecydujesz,że nie bedziesz płacił składki,tylko będziesz jeździł na OC poprzedniego właściclela,wówczas zakład ubezpieczeń oblicza różnicę między zniżkami składkowymi poprzedniego włascicela a twoimi i ty tylko dopłacasz jakąs tam sumę,która wyniknie z tej róznicy.NP.poprzedni właściciel maiał 50% zniżek,a ty masz 40% zniżek to dopłacasz tylko te 10% różnicy.Oczywiście wynika z tego,że ta wersja bardziej się opłaca.
Tak więc najpier z umową kupna-sprzedaży idziesz do wydziału komunikacji zarejestrować motor,nastepnie idziesz z papierami do zakładu ubezpieczeń(ale masz na to 30 dni).No jeszcze musisz miec przegląd.Albo ryzyko jazdy bez przglądu(może się uda) albo pozostaje laweta.No chyba,że jeszcze jest możliwość,że diagnosta wystawia ci papierek na np. 1 czy 2 dni na dojazd do stacji.Kiedyś tak można było zrobić.Jak jest obecnie to nie wiem.Musisz dowiedzieć się na stacji diagnostycznej.A jeżeli zdecydujesz się na ryzyko jazdy na stację bez przeglądu,to zabierają ci dowód i jak zrobisz przegląd to odbierasz go w wydziale komuniukacji.Czyli dodatkowe problemy.No i mandat oczywiście.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...