E38 w tym budżecie masz praktycznie z najwyższej półki. 4.4+ LPG z końca produkcji + zostaje kasa na super serwis.
Możesz też pokusić się o e65 jeśli Ci się podoba. To już inna epoka niż e38. W e65 czułem się jak w promie kosmicznym...
![Mr. Green :mrgreen:]()
ale też koszty utrzymania takiej e65 mogą być bolesne bo jest naszpikowana elektroniką.
Za to koszta utrzymania e38 jak na limuzynę tej klasy są na prawdę akceptowalne.
A może coś z jaguara? Jakiś XJ... klasa sama w sobie.