29 Kwi 2008, 10:24
Kupiłem ostatnio Golfa IV TDI. Wymieniłem przepływomierz bo był popsuty i wyciskał góra 120km/h. Teraz jest lepiej. Jednak przebieg w nim jest duży. 290tys. km. Silnik nie chodzi najładniej ale jeszcze przeżyje. I tu pojawia się problem. Gdy jest zimny, zapali ładnie bez kręcenia odrazu. Jednak gdy jest rozgrzany, kręci kilka sekund, że aż czuć, że jest dużo za długo. Mogę na to coś poradzić? A i z początku szalał mi centralny zamek, na dołach się sam zamykał i otwierał, lub kiedy od środka popychałem zamkniete drzwi, choć już się z tym uspokoił:)
Czekam na radę dotyczącą długiego zapalania rozgrzanego silnika. Dzięki z góry za pomoc i czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam