Hyundai Atos - czy warto?

01 Sie 2010, 19:58

Witam,

proszę o radę. Mam okazję nabyć Hyundaia Atosa 1.0, 2000 za dobrą cenę 6000zł. Przebieg: 80 tys. km. Od co najmniej 0,5 roku nie jeżdżony. Czego można się spodziewać po okresie postoju, sprawa łożysk, hamulców (ręczny zablokowany), stan tłumika, koszty wymiany rozrządu. Jaka jest awaryjność auta?

Pozdrawiam
jontek
Nowicjusz
 
Posty: 1
Miejscowość: Polska

01 Sie 2010, 20:05

Z tego co mi wiadomo Atos nie jest jakoś przesadnie awaryjny. Wejdź na forum Hyundaia i tam poczytaj dogłębniej opinii o nim.

Po takim postoju możliwe że trzeba będzia naładować akumulator. Reszta powinna być w stanie pozwalającym na spokojne dojechanie do warsztatu:) Tam ci oczyszczą ręczny i być może wymienią filtry (jeśli np. w baku nazbierała się woda to ją bardzo szybko filtr paliwa załapie).

Półroczny postój na rozrząd, hamulce, tłumik itp nie ma większego znaczenia
ACSznycel
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 848
Zdjęcia: 12
Miejscowość: z nienacka

02 Sie 2010, 10:23

"Jaka jest awaryjność auta?"

Jeździłem takim właśnie Atosem przez 5 lat (2000-2005) i generalnie samochód spisywał się dobrze. Teraz mają go znajomi i z tego co z nimi rozmawiałem to musieli ostatnio wymienić uszczelkę w misce olejowej - reszta chodzi OK
achtel75
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Zabrze

02 Sie 2010, 12:30

taka dobra ta cena nie jest. za 6k mozna dostac cos lepszego i jezdzonego w miare regularie(z atosa oczywiscie)
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]
JerzyB333
Stały forumowicz
 
Posty: 1179
Miejscowość: ZZZZ

02 Sie 2010, 14:38

A ja bym sobie Atosa odpuścił.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

02 Sie 2010, 16:29

barol91 napisał(a):A ja bym sobie Atosa odpuścił.

bo?? Bo latwo trafic cos z salonu, z malym przebiegiem i od pierwszego wlasciciela? Bo to niezawodna i prosta konstrukcja. Barol91 fajnie ze sie udzielasz, ale wyobraz sobie ze nie kazdy chce jezdzic LANOSEM LUB FIATEM BRAVO(bez urazy) ktore polecasz w kazdym temacie. Takie porady juz mozna traktowac jak spam :lol:
Kupno Atosa dla kogos kto nie ma benzyny we krwi uwazam za dobry pomysl nie tylko przez to co wspomnialem wyzej ale tez dlaetego ze wiekszosc Polakow mysli podobnie jak barol dzieki czemu mozna sporo urwac z ceny poczatkowej.
JerzyB333
Stały forumowicz
 
Posty: 1179
Miejscowość: ZZZZ
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Audi Q3 z silnikami 35 TFSI i 35 TDI
    Na polskim rynku dostępne są już nowe wersje kompaktowego SUV’ Audi Q3. Na początek oferowane jest w trzech wersjach silnikowych: 35 TFSI z manualną skrzynią biegów, 35 TFSI ze skrzynią automatyczną S tronic ...

02 Sie 2010, 16:42

Ponieważ auto jest nie stabilne na zakrętach i przy prędkości powyżej 100km/h i zresztą potwierdzi to kilka osób.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 38411
Zdjęcia: 0
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: VW Golf VI
Silnik: 1.4 TSI 122KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2012

02 Sie 2010, 21:41

barol91 napisał(a):Ponieważ auto jest nie stabilne na zakrętach i przy prędkości powyżej 100km/h i zresztą potwierdzi to kilka osób.

kto o zdrowych zmyslach kupuje auto segmentu A(mini/miejskie jak kto woli) do scigania sie na zakretach? Jezdzac zgodnie z przepisami niestabilnosci na pewno sie nie odczuje :roll: Nie rozumiem wieksozci Polakow(jezdza sami glownie po miescie, nigdzie nie wyjezdzaja) a najczesciej sprowadzanym autem(najwiekszy popyt) jest Passat. Nonsens.
JerzyB333
Stały forumowicz
 
Posty: 1179
Miejscowość: ZZZZ

02 Sie 2010, 22:13

Tu jest Polska. Tu się nie liczy co mi jest potrzebne tylko co pomyśli sąsiad jak zobaczy moją furę. "Kupię mały to pomyśli, że nie umiem parkować. Kupię francuski to pomyśli, że mnie nie stać na niemiecki. Nie ważne, że samochód ma 15 lat i jest zespawany z 3 innych. Ważne, że ma VW na masce" ;)
KaczorLSM
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 694
Miejscowość: Lublin

03 Sie 2010, 18:02

Nie oszukujmy się - Lanos czy Bravo (albo inne dowolne autko za 6 tys. zł) też nie są mistrzami zakrętów. Kupując autko za tyle raczej zwraca się uwagę na inne rzeczy. Zresztą na zakręcie bardziej niż Atos, Lanos czy Passat liczą się opony. Jak masz nowe, dobre gumy na Atosie to pójdziesz szybciej w zakręcie niż BMW na starych, łysych i sparciałych.
ACSznycel
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 848
Zdjęcia: 12
Miejscowość: z nienacka