20 Mar 2011, 22:08
Nie użytkowałem jeszcze tego typu samochodów i potrzebuję porady ludzi z większym doświadczeniem w tym temacie. Szukam czegoś co nie będzie stało non-stop w serwisie, ale da się tym trochę pojeździć (oczywiście nie biorę pod uwagę napraw standardowych typu:klocki olej, rozrząd i.t.d.).Nie stać mnie jeszcze (niestety) na auto nowe. Szukam czegoś z lat 1998-2005 niezbyt "pazernego" na ropę i gabarytami zbliżonymi do Vito. Najlepiej blaszak z kabiną 3-osobową.Jak by się mieścił w garażu (blaszaku) to już ideał.
Autko będzie wozić odzież.Nie będzie przeciążone.Co do ceny to myślę wydać na nie nie więcej jak: 10 000-18 000zł.
Brałem pod uwagę :
1.MB Vito 110 TD 2.3
2.Toyota Hiace 2.4 (2.5)
3.Hyundai H 200 furgon 2.5 TD
4.Hyundai H-1
5.Mitsubishi L400 2.5 TD
6.Fiat Scudo 2.0 Furgon
T4 ,Vivaro, Trafic ,Sprinter i.t.p.nie wchodzi w grę (nie mieści się w garażu).
Vito -znalazłem opinię,że leci blacha i nie wszystkie modele silników są O.K.
Nie wiem co sądzić o pozostałych autach. Jak sprawują się japończyki, Fiat?
Wiarygodnych i przede wszystkim obiektywnych ,nie stronniczych opinii na ten temat jest mało.Nic nie wiem o Fordach, choć śmiga ich sporo po drogach.
Czy ktoś jest w stanie podrzucić trochę sprawdzonych porad? Wiem,że są tu użytkownicy różnych "dostawczaków" i wiedzą sporo na te tematy.