pit85 napisał(a):2 Kryteria są istotne.....awaryjność i spalanie
No to raczej Escorta i Megane bym sobie darował, podobnie Fiestę ale tutaj nie wiem - nowsza jest bardzo awaryjna, ale ty myślisz o takiej z 97, o niej zbyt wiele nie wiem.
Corsa i Mazda z tego co wiem lubią łapać korozję, ale o ile progi albo drzwi nie będą przegnite na wylot, a ty nie planujesz tym samochodem jeździć przez wiele lat, możesz na to przymnkąć oko.
Corolla, Almera, Clio, Astra i Civic są ok, tylko uważaj na Hondy żebyś nie nabył jakiegoś skatowanego albo po tuningu - takie są już mocno wyeksploatowane przez "młodych gniewnych". Nie żebym był jakimś starym prykiem (mam 24 lata), ale żal mi trochę tych biednych Hond którym młodzież wycina katalizator i spod każdych świateł rusza paląc gumę i katując silnik, sprzęgło i wszystko inne co tylko się da
![Razz :P]()