Jazda na hamulcu ręcznym w automacie

16 Lut 2010, 17:11

Witam,
Pytanie do specjalistów-mechaników. Najpierw jednak opis sytuacji (i bez niepotrzebnych komentarzy pod tytułem "kobieta za kółkiem", poproszę ;).
Posiadam samochód z automatyczną skrzynią biegów. Dzisiaj kiedy zaprkowałam samochód, zaciągnęłam ręczny hamulec i po chwili zdecydowałam się cofnąć auto kilka metrów. Oczywiście zapomniałam o zwolnieniu hamulca ręcznego. Auto grzecznie przemieściło sie te kilka metrów, właściwie bez żadnego oporu. No i tu pytanie. Czy to normalne, że auto się tak zachowało? Jak taka sytuacja wpływa na stan skrzyni biegów?

Pozdrawiam,
Iza
Izabsz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Gdynia

16 Lut 2010, 18:12

a tak wogóle to ręczny ci dobrze łapie? bo ztego co piszesz "Auto grzecznie przemieściło sie te kilka metrów, właściwie bez żadnego oporu." to raczej słaby jest, a co do skrzyni to nie masz sie co obawiać.
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Zaawansowany
 
Posty: 623
Miejscowość: Czarna Ziemia

16 Lut 2010, 18:13

Tak wpływa jak byś miała bardzo obciążone auto i cofała pod górę.
Hamulec ledwo trzyma skoro nie zauważyłaś, że się tyłek podnosi.
kla
Nowicjusz
 
Posty: 30
Miejscowość: Lublin

16 Lut 2010, 18:33

Wcześniej nie zauważyłam żadnych problemów z ręcznym. Kiedy parkuje auto na niewielkim wzniesieniu, zaciągam ręczny to czuję jak auto siada, po zwolnieniu hamulca nożnego. Nie przemieszcza się.
Nie przypominam sobie by taka sytuacja miała miejsc kiedy auto ma jechać do przodu.
Jak powinnam sprawdzić ten ręczny? Auto jest jeszcze na gwarancji, więc może powinnam z tego skorzystać?
Izabsz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Gdynia

16 Lut 2010, 18:38

żeby sprawdzić ręczny to najlepiej zaciągnąć go jadąc powoli i zobaczysz jak się zatrzyma
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Zaawansowany
 
Posty: 623
Miejscowość: Czarna Ziemia

17 Lut 2010, 16:23

A może Twoje Suzuki ma taki bajer, że w razie co, sam zwalnia hamulec ręczny? Poczytaj sobie w książce obsługi.
Generalnie jednak nic wielkiego się nie stało. Nie rób tak na przyszłość, bo sobie klocki hamulcowe rozwalisz.

Aby upewnić się co do hamulca zrób test. Spróbuj ruszyć bez zaciągniętego hamulca i po chwili na hamulcu ręcznym. Jeżeli nie odczujesz różnicy - jedziesz do serwisu.
Jeżeli hamulec działa dobrze, to powinnaś czuć opór przy ruszaniu i tyle.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Cyfrowa asystentka o imieniu Alexa dla Lexusa i Toyoty
    Samochody marek Toyota i Lexus zyskają możliwość sterowania głosem dzięki wykorzystaniu cyfrowej asystentki o imieniu Alexa, opracowanej przez Amazon – tak postanowił japoński koncern, do którego należą obie ...
    Mitsubishi e-Evolution Concept
    MITSUBISHI e-EVOLUTION CONCEPT jest jeżdżącym prototypem, który odzwierciedla strategiczne kierunki, w których w przyszłości będzie się rozwijać marka Mitsubishi Motors. Łączy atuty samochodów typu SUV, ...

17 Lut 2010, 18:26

Przeczytałam, niestety nic takiego moje Suzki nie ma, niestety. Przy okazji doczytałam, że hamulec ręczny tu cytat: "sprawdza się licząc szczęknięcia zapadki dźwigni w czasie powolnego uruchomienia hamulca". Może nie zaciągnęłam go wystarczająco mocno.
Jutro popróbuję z tym hamulcem.

[ Dodano: Czw Lut 18, 2010 19:23 ]
Problem jest chyba większy niż przypuszczałam. Auto po przejściu na tryb pracy D przy zaciągniętym hamulcu recznym, co prawda nie przemieszcza się, ale po dodaniu gazu już bez większego problemu jedzie do przodu. Lampka kontrolna hamulca ręcznego cały czas się paliła, więc nie ma raczej mowy o samoczynnym zwalnianiu się hamulca.
Chyba czeka mnie wizyta w serwisie...
Izabsz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Gdynia