Kto dzisiaj jeździ przepisowo??

23 Sie 2009, 15:13

Może temat wyda się śmieszny ale jakże prawdziwy.... Mam prawko prawie drugi rok... i zrobione ok. 60tyś km ... Czyli troszkę już przejechałem... Jeżdżąc po całej Polsce nie znam osoby która by jeździła przepisowo no chyba że Lki i panowie w wieku 80 lat.... Inni wogóle przepisów nie szanują.... Zresztą ja też bo przecież zaraz Cię wyzywają na CB.... że za wolno jadę i ruch tamuję... Moje autko ma 105KM przecież jak bym po mieście jechał 50km/h to by mi on za dużo spalił... i było by to zamulanie silnika... Jak jest z wami... ??
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 835
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
Silnik: 1.6/1.2/1.9
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

23 Sie 2009, 17:09

Luke16 napisał(a):[...] Moje autko ma 105KM przecież jak bym po mieście jechał 50km/h to by mi on za dużo spalił... i było by to zamulanie silnika... Jak jest z wami... ??


Widać że nowicjusz za kółkiem.
Jak słyszę (widzę), że ktoś opowiada tak jak Ty: <b>"przecież jak bym po mieście jechał 50km/h to by mi on za dużo spalił... i było by to zamulanie silnika..."</b>, to mam ochotę takiemu spuścić lanie (powiedziałbym dobitniej, ale wole zachować kulturę wypowiedzi).
Często takie myślenie sprawia, że jest tyle wypadków szczególnie w mieście.
Kup sobie inny samochód ze słabszym silnikiem i problem męczenia silnika rozwiązany. Skoro ktoś wymyślił, że po mieście jeździmy 50 (w nocy 60) km/h to znaczy, że i tak jest bezpieczniej i silniki się nie psują.
A jeśli chodzi o przepisową jazdę - staram się tak robić gdy tylko mogę, szczególnie w mieście. A jeśli już przyjdzie mi złamać (nagiąć) jakiś przepis, to robię to z głową i tylko niewiele oraz poza terenem zabudowanym np. jadę czasem więcej niż 90 km/h (ale nie przekraczam 110, 120) o ile sytuacja na to pozwala i chyba że akurat jadę drogą szybkiego ruchu.
A jeśli ktoś mnie pogania trąbiąc, mrugając długimi, czy wyzywając przez CB, to mu odpowiadam, że jak chce jechać szybciej to na autostradę niech spier***la... ew. gdy nie mogę odpowiedzieć, robię miejsce i niech jak najszybciej znika mi z oczu.

Nie daj się podpuszczać - pamiętaj, że życie to nie gra i nie będziesz mógł zrobić "od nowa" gdy coś nie wyjdzie.
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
safari
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 83
Miejscowość: Pleszew

23 Sie 2009, 17:35

wiesz ja nie mknęł cały czas po 140 czy 150 ale nie raz na mieście na prostej drodze zdarzyło się że przycisnąłem i 110 było na bacie no ale jak mam prostą dwa czy trzy pasy to po jakiego grzyba jest tam 50km/h??? Bo ja nie rozumie... widziszsafari, teraz produkują silniki głównie powyżej 100KM weź nawet taki silnik 1.4TSI ma bodajże 148KM... niestety żeby wszyscy jeździli przepisowo samochody powinny mieć po 50KM a te przepisy przy dzisiejszych autach to jest paranoja... bo zostały one za czasu PRLu gdzie jeździły same maluchy polonezy i duże fiaty... ja naprawdę nie wyobrażam sobie w terenie zabudowanym jechać 50km/h przecież ja czwórki nawet nie wrzucę a gdzie jeszcze piątka zostaje??? wg. powinno obowiązywać ograniczenie min... do 70km/h przecież ja skuterem jeżdżę szybciej niż 50 :D

P.S. Po to kupiłem sobie CB żeby jeździć szybciej :D i nie bać się misiaczków jak na razie się to sprawdza zresztą mam CB we wszystkich autach w domu i cała rodzina sobie pokupiła...
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 835
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
Silnik: 1.6/1.2/1.9
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

23 Sie 2009, 18:01

Luke16 napisał(a):wiesz ja nie mknęł cały czas po 140 czy 150 ale nie raz na mieście na prostej drodze zdarzyło się że przycisnąłem i 110 było na bacie no ale jak mam prostą dwa czy trzy pasy to po jakiego grzyba jest tam 50km/h??? Bo ja nie rozumie... [...]


Widocznie po coś jest, tym bardziej w terenie zabudowanym. Tu masz pieszych, zawsze może Ci ktoś na jezdnię wejść/wbiec. Jadąc 50 km/h zdążysz wyhamować, jadąc 70 już nie.

Luke16 napisał(a):widziszsafari, teraz produkują silniki głównie powyżej 100KM weź nawet taki silnik 1.4TSI ma bodajże 148KM... niestety żeby wszyscy jeździli przepisowo samochody powinny mieć po 50KM a te przepisy przy dzisiejszych autach to jest paranoja... bo zostały one za czasu PRLu gdzie jeździły same maluchy polonezy i duże fiaty... ja naprawdę nie wyobrażam sobie w terenie zabudowanym jechać 50km/h przecież ja czwórki nawet nie wrzucę a gdzie jeszcze piątka zostaje??? wg. powinno obowiązywać ograniczenie min... do 70km/h przecież ja skuterem jeżdżę szybciej niż 50 :D


A słyszałeś o czymś takim jak ekojazda? Wg niej, jadąc 50 km/h możesz (a nawet powinieneś) wrzucić piątkę i silnik na pewno nie będzie się męczył, nawet taki >100KM. Oczywiście, jak wspomniałem w innym poście, bardziej do kierowcy przemawia fakt, że jego auto ma 150 KM i chce to wypróbować, niż to że trzeba przestrzegać przepisów i Ty jesteś tego przykładem.
Masz rację, mówiąc, że żeby jechać przepisowo, to samochody musiałyby mieć 50 KM albo i mniej (maluch ma mniej a można nim jechać nawet 110 km/h). Ale nie dlatego, że wtedy silnik się nie będzie męczył, tylko dlatego, że jego osiągi nie będą pozwalały na popisówkę.

Luke16 napisał(a):P.S. Po to kupiłem sobie CB żeby jeździć szybciej :D i nie bać się misiaczków jak na razie się to sprawdza zresztą mam CB we wszystkich autach w domu i cała rodzina sobie pokupiła...


Fajnie, ja też mam CB ale nie po to, żeby się nie bać miśków, tylko po to, żeby wiedzieć co się dzieje na danej trasie (roboty drogowe, wypadki, korki) i ew. poszukać objazdu.

Poza tym to się włosy jeżą na głowie, jak się czyta Twoje wyczyny. Masz szczęście, że nie przechodziłeś przez badania psychologiczne - prawka na pewno byś nie dostał - moim zdaniem zaliczasz się do potencjalnych sprawców wypadków.
Oglądałeś nowy spot na rzecz bezpieczeństwa? "Codziennie młody kierowca zabija 3 ludzi" czy jakoś tak. Jeśli nie to obejrzyj i zapamiętaj, że czasu nie cofniesz i będziesz musiał żyć ze świadomością tego, że komuś zrobiłeś krzywdę albo kogoś zabiłeś.

Tak na marginesie, staraj się stosować zasady pisowni i ortografii, będzie się wygodniej czytać. Chyba, że też masz to gdzieś, tak jak zasady kodeksu drogowego.
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
safari
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 83
Miejscowość: Pleszew

23 Sie 2009, 18:27

safari, wypowiedziałeś się tylko ty tutaj czekam na innych opinie... Bo naprawdę jeżdżąc sporo po Polsce jadę jak każdy np. na drodze na której jest ograniczenie 90km/h lecę 110km/h 120km/h za samochodami i ani ich nie wyprzedzam ani nic jadę za nimi... Zresztą słyszę często jak ktoś jedzie 50km/h na CB jak na niego bluzgają od najgorszych... dlatego też się nie trzymam przepisów... Zresztą jeżdżę z dużą ilością osób a to z ojcem a to z wujkiem z kolegami i nie spotkałem się żeby któryś jechał przepisowo... Spot oglądałem i co z tego jak ktoś ma siano w głowie to i tak wypadek spowoduje znam osoby które nie wiem jak prawo jazdy pozdawały strach z nimi jeździć ... jak mam osoby na pokładzie i jedziemy na lub z dyskoteki to na 100% nie gnam po 130km/h tylko wtedy prawie przepisowo... ale nigdy jeszcze autem nie jechałem 50km/h czy 40km/h zawsze najmniej to 75 ...Akurat w tej szkole co robiłem prawko była możliwość przejścia testów psychologicznych i bez najmniejszego ale je przeszedłem od września zaczynam kurs na kategorię C ... Widzisz napomnę tutaj o motocyklistach na ścigaczach jaka by była jechać motorem który ma 80KM przy wadze np. 300kg 50km/h po to te motory się kupuje żeby szybko jeździć ... Siedzę właśnie przed oknem i patrzę na samochody... mieszkam akurat na działce(wieś) i widzę jak każdy jeździ na 40 samochodów jeden przejedzie przepisowo a takto średnia prędkość to ok 80km/h ... a u rekordzistów nieraz i po 150km/h bo prosty odcinek drogi prawie nowej... Nowe auta są przystosowane do szybkiej jazdy... naprawdę auto musiało by mieć z 50KM żeby jeździć przepisowo...

Zauważ na mieście że nawet skutery jeżdżą szybciej niż ustawa przewiduje :D Łatwo to na mieście zauważyć jak się leci za skuterkiem 80km/h z resztą miałem swojego zblokowanego na 55km/h to mi bez mojej wiedzy odblokowali i leci 75km/h i jak jeździłem do końca wciśniętego gazu tak też jeżdżę ....
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 835
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
Silnik: 1.6/1.2/1.9
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

23 Sie 2009, 19:11

według mnie nikt oprócz nauki jazdy nie przestrzega przepisów :) ja dzisiaj mialem ostatnia jazde Lka i jak jeżdże przepisowo to ludzie nawet pasem dla autobusów mnie wyprzedzaja podwójna linia ciągła i przejscia dla pieszych a tu mnie z dwóch stron samochody wyprzedzaja :d ale w sumie jak ktoś jeździ daleko i chciał by np jechać z kielc do Szczecina to zeby jechac przepisowo trzeba by wziąść ze 3 tyg urlopu i odliczyc po 5 dni na droge w jedna strona a jak bedzie jechał 90-140 to w 11 godzin dojedzie
PabloSBT
Nowicjusz
 
Posty: 29
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne


23 Sie 2009, 19:16

PabloSBT, no właśnie oprócz Lek jakoś nikt tak wolno nie jeździ... i masz rację jak bym miał jechać przepisowo to z punktu A do punktu B by musiał jechać z dwa dni... Zamierzasz dalej jeździć po zdaniu prawka przepisowo?? Bo ja w to wątpie... już mi sam instruktor powiedział że kto teraz przepisów przestrzega nieraz kazał mi szybciej jeździć niż przepisowo po przecież szło zasnąć... Teraz pewnie ktoś się odezwie za którym razem prawko zadałem... Za pierwszym...
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 835
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
Silnik: 1.6/1.2/1.9
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

23 Sie 2009, 19:44

Luke16 napisał(a):Inni wogóle przepisów nie szanują.... Zresztą ja też bo przecież zaraz Cię wyzywają na CB.... że za wolno jadę i ruch tamuję...

W Polsce nie ma tej kultury i szacunku do przepisów. Moim zdaniem dlatego, że mamy wiele bubli w przepisach i wiele niedociągnięć na drodze z winy drogowców.
Robienie remontów, ustawianie na ten czas ograniczeń prędkości i nie zdejmowanie ich po zakończonym remoncie. Na domiar złego policja wie o takich miejscach i czai się w krzakach. Oni wiedzą, że te 30 km/h jest tu idiotycznym ograniczeniem, ale bardzo łatwo wyrobić normę w rozdawaniu mandatów.
Kolejny przykład, u mnie na drodze dolotowej do miasta jest przystanek autobusowy zlokalizowany na zakręcie i podwójnej ciągłej. Nie ma zatoczki dla autobusu. Efekt jest taki, że gdy autobus stoi i wpuszcza/wypuszcza ludzi, to nie da się go ominąć zgodnie z przepisami. I jaki d...l to wymyślił? I takich przykładów jest o wiele więcej. Jedziesz widzisz takie babole i masz wrażenie, że większość ograniczeń jest bez sensu.

Co do bluzgów na CB. Nie daj się prowokować. Zawsze możesz wyłączyć radio.
Bardzo podobnie jest np. z prośbą o zrobienie marginesu. OK, jak zapłacisz 300 zł mandatu i przyjmiesz na klatę punkty karne to Ci margines zrobię.

Luke16 napisał(a):Moje autko ma 105KM przecież jak bym po mieście jechał 50km/h to by mi on za dużo spalił... i było by to zamulanie silnika... Jak jest z wami... ??

Nie ma mowy o żadnym zamulaniu. Nic się takiego nie dzieje.

Luke16 napisał(a):i 110 było na bacie no ale jak mam prostą dwa czy trzy pasy to po jakiego grzyba jest tam 50km/h??? Bo ja nie rozumie...

Bo są pasy dla pieszych i będziesz miał "50-tkę".
rozwiązaniem jest podbicie ograniczenia i budowanie kładek nad ulicami, bądź przejścia podziemne. Ale taniej i prościej jest namalować pasy i dać kilka znaków.

Luke16 napisał(a):niestety żeby wszyscy jeździli przepisowo samochody powinny mieć po 50KM

Auto samo nie jedzie. Ma kierowcę, który ma mózg pod czaszką.

Luke16 napisał(a):a te przepisy przy dzisiejszych autach to jest paranoja... bo zostały one za czasu PRLu gdzie jeździły same maluchy polonezy i duże fiaty... ja naprawdę nie wyobrażam sobie w terenie zabudowanym jechać 50km/h przecież ja czwórki nawet nie wrzucę a gdzie jeszcze piątka zostaje???

:?: ale to wcale nie jest tak, że jak masz 5 biegów to musisz zawsze na każdym odcinku wykorzystywać wszystkie biegi. Skąd Ci do głowy coś takiego przychodzi? Równie dobrze w korku jedziesz na 1 biegu.

Luke16 napisał(a):wg. powinno obowiązywać ograniczenie min... do 70km/h przecież ja skuterem jeżdżę szybciej niż 50 :D

50 km/h jest dlatego, że szanse a wyhamowanie z 60 km/h są sporo mniejsze niż z "50tki". Tym samym szanse pieszego rosną ponoć, bodaj dwukrotnie.
Jest też teoria, że jak dasz ograniczenie do 70 km/h, to będą jeździć 90, czyli jeszcze szybciej. Choć akurat z tą teorią się nie zgadzam.

Luke16 napisał(a):P.S. Po to kupiłem sobie CB żeby jeździć szybciej :D i nie bać się misiaczków jak na razie się to sprawdza zresztą mam CB we wszystkich autach w domu i cała rodzina sobie pokupiła...

Ja też mam CB ze względu na policję, choć też z tych powodów jakie wymienił safari. Czasami można złapać potężny mandat dlatego, że wjeżdżając w teren zabudowany w trasie zdjąłem nogę z gazu, a nie nacisnąłem hamulec i mnie misiak wyłapał.

Nie jeżdżę przepisowo, ale stosuję swoje odchylenia. Jeżeli na drodze wolno jechać 90 km/h, a nagle stoi znak do 30 km/h to po coś on tam jednak stoi i może zwalniać do 30 nie będę, ale zwolnię.

A za wypadki to winne są drogi. Mamy za duży ruch i za słabe drogi. Drogi ekspresowe powinny być pomiędzy wszystkimi miastami powyżej 200 tys. mieszkańców, a autostrady powinny łączyć wszystkie kluczowe miasta jak Warszawę, Kraków, Gdańsk, Lublin, Rzeszów, Białystok, Szczecin, Poznań i Wrocław.
I nikt nie narzekałby na chamstwo i tragedie na drogach.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725

23 Sie 2009, 19:52

safari napisał(a): "Codziennie młody kierowca zabija 3 ludzi"

http://wyborcza.pl/1,100503,6828746,Mor ... media.html
Przeczytaj ten artykuł.

Ja również bardzo żadko stosuje sie do ograniczeń prędkości w miescie 60km/h, 70km/h to standard czasami jeżdzę szybciej , to zależy poprostu od warunków na drodze.
O wiele większe zagrozenie na drodze od kierowców przekraczajacych o te 20 czy 30 km/h ograniczenia prędkosci powoduja idioci którzy wyprzedzają na podwójnych ciagłych, na przejściach dla pierwszych albo w innych nie dozwolonych miejscach.

Dishman napisał(a):Jest też teoria, że jak dasz ograniczenie do 70 km/h, to będą jeździć 90, czyli jeszcze szybciej. Choć akurat z tą teorią się nie zgadzam.

Myślę ze cos w tej teorii jest, bo Polak lubi łamać zasady :wink:
BMW- Biała Może Więcej
zbychu57
Aktywny
 
Posty: 312
Miejscowość: Białystok

23 Sie 2009, 20:49

Luke16 napisał(a):Moje autko ma 105KM przecież jak bym po mieście jechał 50km/h to by mi on za dużo spalił... i było by to zamulanie silnika... Jak jest z wami... ??
O Boże... to co muszą robić ludzie co mają 200 koni? A 300? Nie daj boże posiadać Bugati ;)

Luke16 napisał(a): ale nigdy jeszcze autem nie jechałem 50km/h czy 40km/h zawsze najmniej to 75

Tiaa.. wjeżdżam w nieznajome miasto, a może akurat w tym miejscu te ograniczenie do 40 jest potrzebne bo np. jest ostry zakręt... Pogratulować.

Luke16 napisał(a):ja też bo przecież zaraz Cię wyzywają na CB.... że za wolno jadę i ruch tamuję...

Luke16 napisał(a):Zresztą słyszę często jak ktoś jedzie 50km/h na CB jak na niego bluzgają od najgorszych... dlatego też się nie trzymam przepisów... Zresztą jeżdżę z dużą ilością osób a to z ojcem a to z wujkiem z kolegami i nie spotkałem się żeby któryś jechał przepisowo...

No tak inni tak robią to ja też musze...

Ale tak serio przyznam się że też nie jeżdże przepisowo, ale nie moge powiedzieć że zawsze jeżdże nieprzepisowo. Gdy jadę w miejscu ktorego nie znam, to ograniczenia mogą tam być z jakiegoś powodu, dlatego też staram się troche zwolnić i uważać, a nie wychodzić z założenia że są niepotrzebne.

Jeżeli już łamiesz przepisy to łam je świadomie i bądź gotowy na to, że może Cie czekać kara, a nie starasz się na tym forum usprawiedliwić, jakoś dowartościować czy coś w tym stylu, bo sam nie weim co miałeś na celu pisząc, że zawsze łamiesz przepisy i całą resztę
A z tego co piszesz to łamiesz przepisy, w celu samego ich łamania, taka sztuka dla sztuki.
Luke16 napisał(a):Mam prawko prawie drugi rok... i zrobione ok. 60tyś km ... Czyli troszkę już przejechałem...

No to po tym poście jesteś moim guru motoryzacyjnym.
eaxene
Aktywny
 
Posty: 485
Miejscowość: Toruń

23 Sie 2009, 21:44

eaxene, jak jadę w nieznajome miejsce to znacznie bardziej uważam też co prawda nie jadę 50km/h ale dajmy to 75km/h ale jak jeżdże często po Łodzi to wiem co i jak i gdzie jest więc nie widzę problemu gdzie mogę przycisnąć... eaxene, piszesz o CB ale nie miło jest bluzgów na twój temat słuchać... a CB nie wyłączę bo wiem gdzie mam fotoradary, misiaczków korki itd... Zamiast stawiać te fotoradary itd... niech wezmą się lepiej za robienie dróg bo naprawdę jest masakra... zbychu57, zgadzam sie z Tobą i z tym artykułem w 100% :) Dla mnie głównym źródłem wypadków są motocykliści dzisiaj przez moją wiochę 4 razy przeleciał kawasaki ninja z dobre 150km/h a nie daj Bóg żeby kot wyskoczył?? Śmierć na miejscu i jeszcze jechał z jakąś panną ... kolejnym takim źródłem jest alkohol i inne używki ile razy mnie częstowali alkoholem a miałem później kierować uparcie zawsze się zapierałem "Nie i koniec!!! Za łatwo to prawko zdobyłem żeby je szybko stracić" ... No i brawura ... kumpel kupił sobie mondeo 2.5l V6 to powiedziałem że z nim więcej nie wsiądę przez miasto "jedynie" 180 przejechaliśmy ... Ja tu pisze głównie o przekraczaniu prędkości o 30km/h max 40km/h ale nie 130 jak to niektórzy potrafią robić.... Często na TVN Turbo oglądam uwaga pirat i niektórzy mnie nieźle zadziwiają pokazywali ostatnio babkę która porsche jechała bodajże trasą katowicką 250km/h nie mogli jej doścignąć...
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 835
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Scenic II ph2/Panda II/Galaxy
Silnik: 1.6/1.2/1.9
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

23 Sie 2009, 22:33

Luke16 napisał(a):Moje autko ma 105KM przecież jak bym po mieście jechał 50km/h to by mi on za dużo spalił... i było by to zamulanie silnika... Jak jest z wami... ??


No to ja mam problem dopiero, nie?? Ale patrz, zdziwisz się że jednak da się nie zamulać po mieście nawet 200KM motoru. Jeżdżę po mieście zwykle 40-60 (licznikowe, wiadomo że jest to mniej realnie) - to nic że zwykle wystarcza mi do tego 3 biegi, czwórkę wrzucam tylko na dłuższych prostych ale staram się tam gdzie są pasy, ludzie na około, zagapieni kierowcy i L-ki jeździć bezpiecznie.. Przez wsie, tam gdzie jest też oczywiście teren zabudowany wrzucam na czwórkę i zbijam prędkość do 68 licznikowego (co daje koło 65 realnie) i żeby nie kusiło "dobijam" tempomatem i nie dotykam gazu, mam znak koniec zabudowanego to jadę szybciej.. Jak widzisz da się. Jeździłem po mieście więcej i szybciej, ale to było dawno, i nie prawda :). Teraz jak kogoś chcę wyprzedzić, ominąć sprawnie to się pojawi więcej na liczniku - ale jest to prędkość chwilowa, zwykle po terenach zabudowanych jadę tak jak opisałem.

Luke16 napisał(a):wiesz ja nie mknęł cały czas po 140 czy 150 ale nie raz na mieście na prostej drodze zdarzyło się że przycisnąłem i 110 było na bacie no ale jak mam prostą dwa czy trzy pasy to po jakiego grzyba jest tam 50km/h??? Bo ja nie rozumie...


Po takiego grzyba, że jak jest to miasto to są tam przejścia dla pieszych - nie wiem czy dobrze pamiętam ale chyba nawet ta 50tka daje możliwość przeżycia pieszemu w razie kolizji (mogę się mylić, trzeba doszukać w google), a już na pewno daje Tobie możliwość wyhamowanie "w razie co". Więc co, nie warto?

Kolejna sprawa, wyjeżdża ktoś z podporządkowanej, ma samochód 50KM, widzi z daleka samochód, a jak daleko to wyjeżdża sobie spokojnie i jest BACH.. nie spodziewał się że jakiś zakompleksiony koleś jedzie 110 kmph na blacie..

Luke16 napisał(a):widziszsafari, teraz produkują silniki głównie powyżej 100KM weź nawet taki silnik 1.4TSI ma bodajże 148KM... niestety żeby wszyscy jeździli przepisowo samochody powinny mieć po 50KM a te przepisy przy dzisiejszych autach to jest paranoja.


Silniki od dawna produkują mocne, tylko nie od dawna je na nas było stać.. Może tak lepiej to ująć? Moc i prędkość maksymalna to jedno, a druga sprawa to sprawne przyspieszanie. Przy wyborze silnika nie kierowałem się jego MOCĄ i PRĘDKOŚCIĄ MAKSYMALNĄ tylko o wiele ważniejszymi rzeczami jakie szczególnie na naszych Polskich drogach są kluczowe: MOMENT OBROTOWY i "ELASTYCZNOŚĆ" (a poniekąd i PRZYSPIESZENIE, ale to się łączy z tym wcześniejszym). Nie testuję samochodu na drogach żeby sprawdzić ile "poleci" najwięcej choć jak jest ku temu sposobność to jadę tyle, ile uważam za bezpieczne jednak zwykle w nocy i zawsze POZA terenem zabudowanym, z dwoma szerokimi pasami, twardym poboczem i dobrym asfaltem..

Moment obrotowy - pozwala na sprawne włącznie się do ruchu, co jest bardzo ważne! Przez to Cię mogą skląć na CB, jak komuś wyjedziesz przed maske to pół biedy, ale jak już wyjedziesz to CIŚNIJ a nie się rozpędzasz jak wół..

Elastyczność - dzięki temu sprawnie się wyprzedza i nie trwa to pół godziny, nie muszę kręcić samochodu do odcięcia tylko wyprzedzam "raz a dobrze". To jest bardzo ważna cecha silnika.

Luke16 napisał(a):Zresztą ja też bo przecież zaraz Cię wyzywają na CB.... że za wolno jadę i ruch tamuję...


A to nie umiesz się odgryźć? Dać sensownego komentarza że to jednak on źle robi?? Jeśli jedziesz zgodnie z przepisami to jak komuś się spieszy ma lewy pas niech [email widoczny po zalogowaniu] Betonowych drzew życzę wszystkim takim poganiaczom.

Dishman napisał(a): :evil:
A za wypadki to winne są drogi.


Zabronić Polakom dróg!!! Nie będzie wypadków!!! Zostawić tylko ścieżki rowerowe..
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
qki007
Stały forumowicz
 
Posty: 1054
Zdjęcia: 9
Miejscowość: Zamość

23 Sie 2009, 23:49

Luke16,
jak bym miał jechać przepisowo to z punktu A do punktu B by musiał jechać z dwa dni...
a nieprzepisowo godzinkę góra dwie;)
dawno takich głupot nie czytałem, jak twoje wypowiedzi, wygląda na to że jak masz skuter któey leci 75 to tyle musisz jechać, jak auto ma 5 biegów to jedziesz na piątce nawet w mieście, a jak auto ma 150 koni to wszystkie muszą gnać galopem, mam wielką nadzieję nie spotkać ciebie na drodze, a prawko na C może odłóż na później
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Zaawansowany
 
Posty: 623
Miejscowość: Czarna Ziemia

24 Sie 2009, 09:49

Luke16 napisał(a):PabloSBT, no właśnie oprócz Lek jakoś nikt tak wolno nie jeździ... i masz rację jak bym miał jechać przepisowo to z punktu A do punktu B by musiał jechać z dwa dni... Zamierzasz dalej jeździć po zdaniu prawka przepisowo?? Bo ja w to wątpie... już mi sam instruktor powiedział że kto teraz przepisów przestrzega nieraz kazał mi szybciej jeździć niż przepisowo po przecież szło zasnąć... Teraz pewnie ktoś się odezwie za którym razem prawko zadałem... Za pierwszym...

zależy jaka będzie pogoda jak będzie ciepło i bedzie suchy asfalt to o te 20 km/h mozna przekroczyc :PP ale w deszcz lub śnieg to trzeba wolniej niz przepisowo jeździć :)
nawet jak jechałem kiedys ulica co było ograniczenie prędkości to jadąca za mną lodówka trąbiła żeby szybciej jechac:)) a niby stróże prawa xD
PabloSBT
Nowicjusz
 
Posty: 29

24 Sie 2009, 11:10

Luke16 napisał(a):eaxene, piszesz o CB ale nie miło jest bluzgów na twój temat słuchać...

To zawsze możesz sam go zbluzgać, nikt Ci nie może zakazać jechać przepisowo. Rozumie jak się jedzie jakąś wąską i długą wiejską droga, a za nami robi się korek- wtedy można na chwile zjechać na pobocze i dać się wyprzedzić, ale i tak naszym obowiązkiem nie jest jechanie tak jak się innym podoba, a tak jak mówią przepisy. A jak już jedziemy nie przepisowo to chociaż jedźmy bezpiecznie i przyznawajmy się do łamania prawa, a nie że robie to bo wszyscy tak robią...
Luke16 napisał(a):stawiać te fotoradary itd... niech wezmą się lepiej za robienie dróg bo naprawdę jest masakra...

I co wtedy zaczniesz wolniej jeździć?
Żeby nie było zgadzam się że fotoradary są często w bezsensownych miejscach, a tam gdzie być powinny(np. obok szkół itp) tam ich nie ma.

Tak przy okazji- co do bluzgania na CB, mrugania długimi, trąbienia itp, to za przeproszeniem czasami powinniśmy wysiąść z samochodu i jebn**ć takiemu z dyńki. Naprawde.
eaxene
Aktywny
 
Posty: 485
Miejscowość: Toruń