Land Rover Freelader 1.8- szum dochodzący z napędu

03 Mar 2009, 19:59

witam wszystkich serdecznie -jestem użytkownikiem land rovera freelandera 1.8 z 2000r od 2 lat.W ostanim okresie czsu w kabinie słyszę głośny szum dochodzący gdzieś z okolic napędu.Szum ten maleje przy większych prędkościach jazdy.Mój mechanik wykluczył łożyska i nie wie co dalej -proszę o podpowiedż w rozwiązaniu tego problemu dzięki
stary
Nowicjusz
 
Posty: 2
Miejscowość: lubelskie

03 Mar 2009, 20:42

Możliwe że jest uszkodzony reduktor,albo trzeba wymienić podporę wału(częste usterki w frelkach I generacji).
motorro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 651
Miejscowość: Ziemia Lubuska/Dolny Śląsk

03 Mar 2009, 20:46

stawial bym na reduktor ja tez mam tego samego frelka i moj juz wyje reduktor ale forsiwo bedzie dopiero w lipcu na wymiane wiec jezdze puki cco.
land rover freelander 2000r. 1.8 petrol 120KM
rafciuch
Aktywny
 
Posty: 414
Miejscowość: grudziadz

19 Paź 2009, 18:20

Od pewnego momentu przy szybkości około 100 km na godzinę odczuwa się drgania całego samochodu. Wymieniłem felgi i opony a drgania są. Poradźcie co to może być. Frelek jest z 1999 roku.
Dzięki za informacje
lancuchowski
Nowicjusz
 
Posty: 13
Miejscowość: Starachowice

20 Paź 2009, 11:33

Szumy i drgania to objawy reduktora, wcześniej czy później zacznie wyć aż do rozsypania się zębatek.
Nim jednak popadniesz w rozpacz dobrze obejrzyj podpory wału, a podczas diagnozowania szumów w układzie napędowym najlepiej sprawdzić stetoskopem skrzynie biegów i reduktor
Reduktor i skrzynia wspólnie przenoszą hałas i trudno odróznić, który układ hałasuje.

W moim frelku wyła skrzynia jak syrena okrętowa i każdy mówił mi, że to reduktor, a w serwisie LR powiedzieli NIE to skrzynia
Wymieniłem skrzynie i cisza o ile można mówić o ciszy we Frelku
Freelander 2004 1.8 16V
Konrad Targówek lub 147750Mhz SQ5OMU
Konrad Targówek
Początkujący
 
Posty: 57
Miejscowość: Warszawa

20 Paź 2009, 17:07

Dzięki za informację. Dziś byłem na stacji obsługi u znajomego mechanika. Okazało się iż jest oberwana guma na obu łożyskach wału pędnego. Przy lekkim pociągnięciu za wał rękoma łożysko stuka o zawiesie wału (blaszka z otworami)
Pozdrawiam
lancuchowski
Nowicjusz
 
Posty: 13
Miejscowość: Starachowice

23 Paź 2009, 10:23

Witam!! a ja mam pytanko ten szum to dobiegał z tyłu samochodu czy raczej z komory silnika?? Pytam bo jam mam podobny problem z tym że u mnie hałas dobiega z tyłu samochodu i odniosłem wrażenie że zależy od prędkości i co dziwne od pogody tzn podczas deszczu hałas jest minimalny. obstawiam podpory wału ale proszę was o podpowiedź!! :wink: PS. mój Freelander 1.8B 99r
kruchy1111
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 26
Miejscowość: Radom

23 Paź 2009, 11:27

hałas związany z przekładniami wydobywa się z przodu auta, z tyłu może Ci hałaśować most, łożyska w kołach lub masz zjechane opony i hałasują
...podczas deszczu powiadasz, deszcz jedynie może powodować, że hałas tła ogólnie w aucie wzrasta i zagłusza Ci odgłosy Twojego auta
Freelander 2004 1.8 16V
Konrad Targówek lub 147750Mhz SQ5OMU
Konrad Targówek
Początkujący
 
Posty: 57
Miejscowość: Warszawa

23 Paź 2009, 18:53

Wyjąłem wał ze swojego Frelka, a dalej trzepie, sprawdzałem luzy na wyjściach i wejściach do skrzyni biegów i skrzyni rozdzielacza, brak luzów. Oberwana jest podpora przednia mostu tylnego, jeśli po wymianie będzie drgać samochód to po prostu zaprowadzę go na złom lub rozbiorę na części
lancuchowski
Nowicjusz
 
Posty: 13
Miejscowość: Starachowice

25 Paź 2009, 17:57

a nie masz wyzabkowanych opon bo wtedy jest wrazenie jak by lozysko wylo z tylu sprobuj zalozyc na tyl inne kola albo jedno z zapasu i zobaczy czy nie ma roznicy u mnie sie okazalo ze to opony robily niesamowity halas ktory w raz z predkoscia narastal a po zmianie opon jest cichutko ze az szok
land rover freelander 2000r. 1.8 petrol 120KM
rafciuch
Aktywny
 
Posty: 414
Miejscowość: grudziadz

13 Cze 2010, 12:20

Heja mam pytanie za 1000 pkt. Mam padnięty ird no i przed zimą trza zrobić. Pytanie moje brzmi: Czy lepiej kupić części typu zestaw naprawczy ( koło talerzowe plus atak) no i łozyska czy zainwestować i zakupić używkę po 2003 czyli coś ok 2004 2006 za coś w okolicach 3000 pln.
subaru_wrt
Nowicjusz
 
Posty: 8
Miejscowość: Grajewo

13 Cze 2010, 19:41

zdecydowanie tańsza jest naprawa i przynajmniej wiesz co wkładasz
pozdr
az td4
friluś1
Zaawansowany
 
Posty: 569
Miejscowość: wrocław
Auto: LR Freelander
Silnik: td4 112kM
Paliwo: Diesel
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2005

16 Cze 2010, 17:16

co do drgań to może to być tłumik drgań wiskozy wału. ja tak miałem. to jest ta część na wale pomiędzy podporami wału (to dla tych co często to mylą :)) można podobno to zdemontować ale czasami reduktor się wysypać. koszt wymiany tego tłumika drgań 500-600 za nówkę. Przerabiałem to :(
kolumbik
Nowicjusz
 
Posty: 10
Miejscowość: Sieradz