berbel napisał(a):Ehh zaczynam zalowac zakupu tego auta ... a niby kupowalem od znajomego
Ja swoja kupiłem od rodziny, 100tys na blacie, ja zrobiłem może z 5 tyś i zaczeły sie problemy które w ciągu 6 miesięcy pociągneły ponad 8 tyś a auto dalej wariowało, usterki to cała klasyka, przepustnica, falujace obroty, gasnacy silnik na cieplo, gasnacy silnik na zimno, poranne kangurki czyli poszarpywanie, problemy z immobilizerem i sterowaniem szybami, zgrzytajace synchronizatory w zime pomimo wymiany oleju na zalecany ELF NFJ, oczywiscie tylna belka do regeneracji po 100tyś.
Swisty u mnie tez były dochodziły z okolicy przepustnicy coś jakby nieszczelnośc ale wszystkie oringi i uszczelki miałem wymieniane a silnik dalej gwizdał przy mocnym dodawaniu gazu, jak juz w któryms temacie pisałem, wierze ze komus te auta sprawuja sie bezproblemowo niestety czytajac fora i zestawiajac to z wlasnymi doswiadczeniami z 2 megankami 1 i 2 generacji stwierdzam ze te auta po 10 latach to szrot, jedenyn plus to 0 korozji pomimo 14 lat i niskie spalanie, po pewnym czasie nawet nie tankowałem do pełna bo co chwile auto jechało do mechanika.
Czare goryczy przelał moment w ktorym przy wyprzedzaniu zgasł silnik, a kilka dni wczesniej kilka razy auto podczas jazdy wpadało w tryb awaryjny ktory ogranicza obroty do 1000, raz nawet nie mogłem pod skrzyzowanie podjechac...