Johny123 napisał(a): Widze, że muszę przeczesać internet ile tak na prawdę kosztują części do 46 ;D
Tu masz podane suche info o częściach a jest jeszcze robocizna która mocno się daje we znaki jak masz wynalazki albo częste wizyty u mechanika.
Do tego nie ma typowych bolączek bmw e46 więc wpisz sobie na google
np:
opadająca szyba e46
zawór disa e46
"jeż" e46 tylko koniecznie z robocizną
urwanie sanek
branie oleju
vanos
Więc jak dodasz sobie to wszystko + zwykły serwis+ robocizna to co Ci wychodzi.?
dzida napisał(a):Taki Seba chce mieć bełemwu oczywiście jak najtaniej w "elpidżi" i nie ma pojęcia o serwisowaniu, a jak zawita do mechanika zawsze płacze dlaczego tak drogo i czy nie da się taniej
Ale zrozum albo rybki albo pipki...nie masz innej możliwości jak tylko drutować. U Ciebie jest tak... kupiłeś bardzo drogo hankę i drogo ją sprzedaż nawet jeżeli dołożysz do serwisu a w bmw jest to awykonalne.
Więc co masz zrobić kupić tak jak mój kolega x3 3,0d za 36k i dołożyć w naprawy prawie 20k (60k.km.) i potem pierwszy telefon zadzwonił przy 24k. Czyli 2lata jazdy 36k.w plecy i użeranie się. Gdybym go nie poratował przy ostatniej awarii chłodniczki egr + popękany kolektor wydechowy to pewnie zakończył by przygodę naprawami grubo ponad 20k.
I dlatego Dzida jak napisałbyś zestaw awarii swojego is-a to przeciętny bmkowieć by nie uwierzył bo stare musi się psuć a premium kosztować.
I co do Sebixów kolega dwa miesiące temu sprzedawał bmw f30 wystawił cenę 3k wyżej niż najtańsza f30ka. pomyślał sobie prawie nowe opony, wymienione płyny, mały przebieg... i nic kompletnie nic... Zszedł z ceny o 3k. czyli około 500zł mniej niż najtańszy śmietnik to sprzedał auto w ciągu jednego dnia i co ciekawe odbierał telefony po 10esięc dziennie. Powiecie pewnie że fajnie tylko jest jedno małe "ale" to 3k w sumie drogim aucie było takim zbawieniem że nikt o nic nie pytał z zakresu techniki tylko cena, cena i cena... I tu nie chodziło o 15k tylko o 3k!!!!