30 Maj 2014, 15:34
Oczywiście że tak, ale jest to możliwe jedynie drogą sądową. Trwa to ok.1,5 roku. Koszty związane z taką sprawą to: 5% wpisu do rejestru sądowego o sumę którą będziemy się starać, biegli 2500-3500 zł, adwokat ok.300 zł/za każdą rozprawę. Korzystniejszym rozwiązaniem jakie proponujemy naszym klientom jest wykupienie takiej szkody. W praktyce wygląda to tak: Na podstawie umowy wykupujemy taką szkodę od klienta. W ciągu 4 dni wypłacamy mu kwotę jaką wspólnie ustalamy, a sami na własny koszt i ryzyko idziemy z tym do sądu. Auto zostaje dalej własnością klienta, my wykupujemy jedynie prawo do roszczeń powypadkowych. Jakie warunki trzeba spełniać aby z takiej możliwości skorzystać?
1. Auto po 2000r.
2. Wartość pojazdu przed zdarzeniem min.10tyś.zł.
3. Wypłata z TU min.3tyś.zł.
4. Bierzemy pod uwagę jedynie szkody częściowe.