Witam ! Od pewnego czasu zastanawiam się nad nowym (używanym) autem, gdyż moje ma już trochę lat i mówiąc szczerze znudziło mi się
![Szczęśliwy :D]()
Teraz moje wymagania:
- Samochód ma być nietuzinkowy, ciekawy. Najlepiej SUV, limuzyna klasy E lub F, nawet auto sportowe, byle nie dwuosobowe. Nie intresują mnie raczej Vany typu sharan czy galaxy, ani auta klasy średniej i mniejsze. Paliwo najlepiej diesel, bądź dające się przerobić na gaz. Nie unikam aut z importu jak Chrysler czy Dodge, według mnie są bardzo ciekawe. Silnik dynamiczny, ale nie jakiś super mocny, bo spalanie max. 20 l ON/100 km. Auto w miarę trwałe, gdyż co miesiąc jeżdżę z Krakowa do Gdańska i z powrotem. Teraz moje propozycje:
Range Rover III/ 2003Mój faworyt. Według mnie to auto w najlepszy możliwy sposób łączy komfort z wszechstronnością i pięknem. W miarę dobry dostęp do części i trwałość, do tego piękna angielska sylwetka.
Porsche Cayenne I/ 2003Kolejne piękne i prestiżowe auto, wiele części wspólnych z Touargiem. Silniki mocne, spalanie nie jest jakieś astronomiczne. Łatwa odsprzedaż, w końcu to Porsche.
Volvo XC90/ 2003/2004Nieco mniej ciekawe, ale równie praktyczne. Duża przestrzeń bagażowa po złożeniu siedzeń. Martwią mnie awaryjne automaty, bo manual. ciężko dostać.
Subaru B9 Tribeca/ 2005Jedno z najpiękniejszych aut, jakie w życiu widziałem, bardzo komfortowe i trwałe. Cena niestety nieco powyżej 42000.
Volkswagen Phaeton/ 2003, 2004Wygodny, komfortowy i trwały. Niestety mało popularny w Polsce, więc problem z częściami. Jednakże auto zajęło bardzo dobre miejsce w rankingach TUV i Dekry.
BMW Serii 5 E60 530d/ <2004Auto popularne, prestiżowe, łatwe w odsprzedaży, oszczędny i w miarę mało awaryjny motor 530d. Wśród innych limuzyn ma tę zaletę, że posiada napęd na tylną oś.
Audi A8 II/ 2003Najpiękniejsza limuzyna w tej klasie, martwi mnie aluminiowe zawieszenie. Czy rzeczywiście jest tak nietrwałe ?
Bardziej zwariowane propozycje:
Ford Mustang V/ < 2004 Przepiękne coupe, dobry dostęp do części, niskie ceny jak na sportowe auto klasy pony car. Podobno niska trwałość, wiele aut powypadkowych i problem z serwisem.
Alfa Romeo Brera/ 2005, 2006Zabójczo piękna włoszka, ale czy warto ? W końcu to "Alfa".
Maserati Quattroporte IV/ 1996Pół żartem, pół serio. Auto oferuje nieziemski luksus, ale najbliższy serwis jest w Warszawie...
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]Isuzu VehiCross/ 2000Auto klasyfikuje się na pierwszym miejscu mojej listy najpiękniejszych aut, ale powstało tylko 6000 sztuk. Będzie tylko rosło na wartości, ale eksploatacja może się okazać nie możliwa do utrzymania.
[link do oferty na Allegro wygasł]Z innych propozycji myślę jeszcze o
Touaregu,
Pajero,
klasie S i
CL.