15 Gru 2008, 11:19
Nie jestem zwolennikiem Peugeotów, przejechałem się na dokładnie takim modelu - 206 i nie wspominam go dobrze.
Ale jestem też przeciwnikiem kupowania dobrych marek, ale za słabe pieniądze. Zajeżdżone Audi, to mimo, że jest to ciągle Audi to złe auto i można mieć z nim nie mniejsze problemy, jak z autami o klasę niżej, a do tego ceny części będą większe.
Mimo wszystko za Audi przemawia kilka innych rzeczy:
1. A3 to klasa C, a 206-tka to klasa B. Oznacza to generalnie gorsze parametry, mniej miejsca, gorsze materiały w Peugeocie.
2. Audi to jednak jakość. To marka aut w klasie premium. Nowe A3 to dalej klasa kompakt, ale nie można z nim równać innych aut w tej klasie, np. Astry, Golfa, Focusa. Lepsze jest porównanie drugiego kompakta premium jakim jest BMW serii 1.
3. We wszystkich rankingach bezawaryjności Audi będzie przed Peugeotem, a to oznacza, że prawdopodobieństwo poważniejszej usterki jest w Peugeocie większe.
Są jednak i minusy:
Kto kupuje na rynku wtórnym A3, czyli auto z prestiżem, dobrymi mocnymi silnikami, komfortowym wnętrzem, bardzo dobrym prowadzeniem za stosunkowo niewielkie pieniądze? Ktoś kto będzie nim jeździł do kościoła, czy ktoś kto nie będzie żałował sobie kręcenia kółek i bączków, raptownego ruszania, itp.?
Nawet Audi nie jest niezniszczalne i forsowanie auta z pewnością odbije się na jego awaryjności. Samochód to nie czołg, że możesz sobie z nim robić co chcesz, a on dalej jedzie.