Piszczące paski w Zx

19 Sty 2011, 17:18

Piszczy mi któryś z pasków (od pompy wodnej albo alternatora). Ten pompy wodnej był wymieniany niespełna półtora roku temu przy regeneracji pompy. Ten na alternatorze jest raczej stary bo alternator był nie robiony jeszcze. Jak jest mokro na dworze to jest tragedia. Paski przestają piszczeć gdy podczas jazdy nacisnę sprzęgło.

Paski wyglądają w porządku, naciąg też jest w miarę okej. Spryskiwanie WD40 pomaga tylko na jeden/kilka dni. Może dorobić obudowę z blachy albo nasmarować smarem.

Kolejne moje pytanie co się stanie gdy któryś z pasków się zerwie i czy wymianę na nowy da się zrobić samemu?

Jest to strasznie rytujące pomóżcie proszę.
loku
 
  • 20 Sty 2011, 14:18

    Paski wymień na nowe, (sprawdź napinacz czy prawidłowo pracuje jeśli jest automatyczny) , pokręc także pompą, rolkami
    i alternatorem czy nie chodzą ciężko nie szumią podczas obracania ,naciągnij paski normalnie i odpal . Jeżeli nie będzie piszczało to po problemie. W ZX-ie powinna być osłona pasków łącząca nadkole którą dokręca się do podłużnicy i wtedy woda i syf spod koła nie leci na paski i nie przyspiesza ich zużycia.
    Lepiej nie lekceważyć i nie zwlekać z wymianą bo w przypadku zerwania taki pasek może dużo uszkodzić np. plastików, przewodów lub nawet obudowę rozrządu a w ekstremalnych sytuacjach potrafi nawet wkręcić się pod pasek rozrządu i uszkodzić silnik.
    arciasty
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1012
    Miejscowość: koluszki

    20 Sty 2011, 17:51

    arciasty napisał(a): potrafi nawet wkręcić się pod pasek rozrządu i uszkodzić silnik.
    :shock:
    toś pojechał :mrgreen: :mrgreen:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6650
    Zdjęcia: 1
    Miejscowość: z błota ;)

    21 Sty 2011, 15:01

    Mam tylko oslone na pasek rozrzadu... dosyc szczelna nie liczac boku ze szczeliną przy alternatorze. Wykreciłem dzisiaj paski od alternatora i od wspomagania kierownicy - zapuściłem silnik i chodził bez pisku, koła paskowe kręciły się dosyć prosto :) Obydwa paski są popękane w poprzęk - najgorzej wygląda pasek od pompy wspomagania. Na szczęście nie są to drogie rzeczy. Jeśli chodzi o osłone pasków to od strony koła przy błotniku na samym dole jest tylko taki gumowy chlapacz, aczkolwiek nie zakrywa wszystkiego. Paski są dosyć czyste - ten pisk to raczej woda była. Odginały się na maks. 1cm.

    Mam jeszcze jedno pytanie czy środek od alternatora ma się krecić wraz z kołem pasowym zarówno w lewo jak i w prawo? czy działa to na zasadzie "przerzutki" w rowerze w tylnim kole?
    loku
     

    23 Sty 2011, 08:49

    może wejsć pod rązrząd miałem tak nie raz ze napinacz pogieło bo była duza siła naci ągu paska rozrządu
    ochroniarz02
    Początkujący
     
    Posty: 214
    Miejscowość: Biała Podlaska

    23 Sty 2011, 12:21

    "Środek" może kręcić sie niezależnie . Jest to tzw: Koło alternatora ze sprzęgłem jednokierunkowym. Działa w jedną stronę.
    arciasty
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1012
    Miejscowość: koluszki
    • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

      Koncepcyjne crossovery Toyoty od R-SC do C-HR
      Crossover Toyoty oparty na C-HR Concept to najnowszy produkt japońskiego koncernu. Auto trafi na rynek w połowie tego roku, jednak jego historia sięga 15 lat wstecz, kiedy zadebiutował koncept R-SC. Wciąż nie wiemy, jak będzie ...

    27 Sty 2011, 14:21

    A znasz sie na mechanice,czy to są Twoje początki? Bo jeżeli nie,to lepiej będzie podjechać do sprawdzonego i godnego zaufania warsztatu. Samemu można tylko pogorszyć sytuację.
    AutoMisala
    Początkujący
     
    Posty: 89
    Miejscowość: RYBNIK