07 Cze 2018, 11:28
Nie jest to takie oczywiste i proste jak się wydaje bo żeby policjant albo straż miejska mogła nałożyć mandat za zaparkowanie na dwóch miejscach musza być spełnione pewne warunki które nie wszędzie są tak oczywiste. Mianowicie miejsce parkingowe musi być oznaczone zgodnie z przepisami, a te nakazują aby na parkingu zostały zastosowane białe lub żółte linie oznaczenie P-18. W innym przypadku kiedy linie są np. z innego koloru kostki jak powszechnie spotykamy to parking musi być oznaczony znakiem z białą literą "P" i niebieskim tłem.
Przypuszczam, że z tego tytułu mandaty mogą się posypać jedynie w miastach gdzie takie miejsca parkingowe są dokładnie oznaczone, a na osiedlach często brakuje linii lub nawet samych tablic które informują o takim parkingu co z kolei uniemożliwia nałożenie mandatu.