Jeżeli jeździsz 15km dziennie to brałbym disla , silnik nagrzewa się jakieś 5min, więc nie przesadzajmy, tak czy siak 5-6/100 będzie palił czy to disel czy benzyna i zależy jaką masz nogę, ja często jak jeżdżę delikatnie dodaje gazu, co przekłada się troszkę na oszczędność. Wiem, podaje ogólniki , ale i tak większość Ci powie, ze masz kupić benzynę ,jednak ja jestem tą mniejszością narodowa będąca za dislem.
Cena ropy i benzyny i tak pójdzie w gore bo ten ****** rząd znów ją maksymalnie opodatkuje(podobno na wakacje
ceny paliw do 7zł mają dojść, wiadomo euro i z zachodu się ludziska zjada wiec trzeba żłopić ile się da) w tym momencie masz 2,5zł podatku w paliwie -,-, więc cudów nie szukajmy.
Czym w ogóle lubisz jeździć, ja już jestem przyzwyczajony do diesla i tak weszło mi w krew, po prostu kocham silniki TDI
![Smile :)]()
Wszyscy wiedzą że zbiegają się laski,gdy widzą śmigło na rancie maski.
Miłośnik BMW i SEATA