nie mam większych wymagań poza takimi aby auto było tanie w utrzymaniu nie zależy mi na kucach pod maską czy też szczególnym wyglądzie
, oraz
Chyba postawie na jakiegoś francuza bo o Punto naczytałem się tyle że boję się owe auto
Zdaje mi się, że pozostaje jedynie szukać Renault, albo Peugeot. Citroen jednak sie ceni lepiej wśród aut na "f".
Osobiście nawiązując do twoich słów zacytowanych tutaj zaproponuję Citroena AX. Wiem, że cholernie brzydki z zewnątrz, ale w środku już jakoś da się wytrzymać. Miałem okazję pojeździć troszkę i przyglądać się mu przez kilka miesięcy (auto kolegi z pracy- często podróżowaliśmy nim ) i jeżeli nie patrzeć na niego z zewnątrz- to jest na prawdę fajny wozik.
Poglądowe ogłoszenie:
[link do ogłoszenia na Otomoto wygasł]No chyba, że łatwiej znaleźć Saxo... jeszcze lepiej.
Bałem się i nadal mam obawy co do aut na "F". Jednak HDI rekompensuje te obawy.