Punto-bardzo slaby. Czy to akumulator?

09 Lip 2010, 22:20

Witam!
Mam problem ze swoim punciakiem 1.1 (55KM) 1995r. Po zimie auto zrobiło się bardzo słabe, więcej pali, wolno się rozpędza i trochę się trzęsie (szczególnie czuć to po dźwigni zmiany biegów). Moja teoria jest taka, że to przez bardzo słaby stary akumulator, który podczas zimy często się rozładowywał. Niestety nie mam drugiego aku, żeby to zweryfikować. Dodam, żę auto ostatnio jest bardzo mało jeżdżone. Na pewno nie jest to wina ani sondy, ani s. krokowego bo te są niedawno wymieniane. Czy myślicie, że to może być przez akumulator czy przyczyna leży raczej gdzie indziej, np. w cewce zapłonowej?
Lehrer
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Toruń

09 Lip 2010, 22:50

Lehrer napisał(a):. Czy myślicie, że to może być przez akumulator czy przyczyna leży raczej gdzie indziej,

Nie podpowiem gdzie mozesz szukac przyczyny/wymieniona sonda,silnik krok./ bo
w chwili obecnej nie wiem ale nigdy nie będzie to akumulator.... :!: :!:

[ Dodano: 9 Lipiec 2010 ]
Ps.A jak puścisz go na luz to jedzie czy szybko się zatrzymuje.... :?: :?:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Nie odpowiadam na PW.
Migi60
Forumowicz VIP
 
Posty: 6188
Miejscowość: Polska
Prawo jazdy: 10 07 1979
Auto: OPEL CORSA
Silnik: 60KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014

09 Lip 2010, 23:06

Jedzie normalnie. A myślisz, że to może być cewka?
Lehrer
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Toruń

09 Lip 2010, 23:31

Lehrer napisał(a):A myślisz, że to może być cewka?

Nie wiem co mozna myślec w tym przypadku...Moze to być cewka,świece,przewody
zaplonowe...itp....Ja u siebie mialem moze podobny przypadek ale jechał normalnie
tylko na wolnych obrotach falował....Okazalo się ze sonda...Ale Ty wymieniles...
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Nie odpowiadam na PW.
Migi60
Forumowicz VIP
 
Posty: 6188
Miejscowość: Polska
Prawo jazdy: 10 07 1979
Auto: OPEL CORSA
Silnik: 60KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014

10 Lip 2010, 08:57

1. A regulamin ty czytał? Chyba nie...
2. Proszę o zapoznanie się z nim i pisanie tematów prawidłowo
3. Proszę się też zaznajomić z działami naszego forum. Pod każdym działem jest napisane, jakiej tematyce służy. A z tego wynika, że dział "Samochody osobowe" nie służy tej problematyce co wybrałeś...
4. |Co do twojego problemu - a co wspólnego ma akumulator z mocą silnika? Jakbyś miał słaby akumulator, to miałbyś problem uruchomić silnik, w szczególności po całonocnym postoju. Sprawdz, czy koła podczas jazdy się nie grzeją - możesz też podnieść samochód do góry i pokręcić każdym kołem czy kręci się swobodnie i nie stawia żadnego oporu - winny może być układ hamulcowy albo np. hamulec ręczny. Następnie trzeba by sprawdzić czy na każdej świecy jest iskra i jaką wydajność ma pompa paliwa. A jak to nie pomoże, to diagnostyka silnika - i nie w poszukiwaniu błędów, tylko weryfikacja sterowania silnika - ale do tego potrzebny jest porządny diagnosta, który zna się na diagnostyce samochodów.
5. Przeniesiono do właściwego działu.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

13 Lip 2010, 08:43

A ja powiem tak.jak aku rozładowany to i alternator będzie na całe majtki ładował i tu światła dochodzą i duże opory są wtedy na alternatorze i przy małym silniku czuć brak mocy..może szwankować nawet regulator napięcia..daje 16v..sprawdź ładowanie..
rafi195
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 284
Miejscowość: małopolska
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne


13 Lip 2010, 16:27

rafi195 napisał(a):daje 16v..sprawdź ładowanie

jak napięcie na akumulatorze jest powyżej 14,2 V to już oznaka usterki, a przy 16V to już gotujemy akumulatorek i po pół roku szrot.
Idąc dalej tym tropem: słabego akumulatora to po to w autkach, mamy centralkę i współpracujące z nią czujniki i urządzenia aby przy słabszym akumulatorze np. zwiększyć wolne obroty, co można zaobserwować nawet przy sprawnym akumulatorze włączając jednocześnie kilka urządzeń. Inną sprawą jest fakt iż sprawny samochód z zbyt słabym akumulatorem nie powinien wogóle zapalić za pomocą rozrusznika, więcej komputer powinien się zrestartować podobnie jak w przypadku odłączenia klemy z akumulatora.
Lehrer, a co ty rozumiesz przez pojęcie słaby?
To że nie wchodzi na obroty na biegu jałowym, lub to że jego prędkość max się zmniejszyła, lub ciężko się rusza z miejsca, na prostej idzie dość dobrze a pod górkę mocno zwalnia....
Bo z tego co napisałeś w pierwszym poście to stawiam na sondę , a to że już ją wymieniałeś nie oznacza że nie mogła paść . Chyba że masz dwie jedną przed katalizatorem drugą za nim. Inną mniej ciekawą możliwością jest kończący się sterownik (centralka), którą może przez przypadek polałeś wodą, z tego co pamiętam to w tym modelu łatwo o to było, gdyż zamontowana jest na nadkolu od strony pasażera.
abel
Nowicjusz
 
Posty: 25
Miejscowość: Polska Dolnośląskie

13 Lip 2010, 18:04

abel napisał(a):
rafi195 napisał(a):daje 16v..sprawdź ładowanie

jak napięcie na akumulatorze jest powyżej 14,2 V to już oznaka usterki, a przy 16V to już gotujemy akumulatorek i po pół roku szrot.

co Ty chrzanisz punto 1,1 silnik do 14,6V a w twoim jest 14.35 max. a nigdy nie miałeś styczności z zepsutym regulatorem napięcia..a alternatory w punto 1 to słaba część.lubiły się zacierać nawet jak postał 2 dni na deszczy jak wilgotno było..
rafi195
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 284
Miejscowość: małopolska

13 Lip 2010, 22:03

Dzięki za zainteresowanie tematem. Mówiąc słaby mam na myśli to, że po pierwsze zmniejszyła się prędkość (do setki potrzebuje chyba z 30 sekund), a pod małą górkę strasznie się męczy i nie chce ciągnąć. Na pewno to nie sonda. Przy ostatniej awarii sondy (jakieś 1000 km temu) mulił się podobnie, ale się nie trząsł. Poza tym palił jakieś 15 litrów na setkę, czyli jeszcze znacznie więcej niż teraz. Moja teoria z akumulatorem bierze się stąd, że auto przed zimą jeździło ok. Podczas zimy prawie cały czas stało (jest to drugi samochód w rodzinie), przez co słaby już wcześniej akumulator prawie zupełnie padł. Nawet teraz po 3 tygodnia stania nie chce zapalić. Dodam, że jak samochód jest używany codziennie to pali od przekręcenia. Ale jeśli większość twierdzi, że aku nie ma wpływu na moc to faktycznie trzeba to wykluczyć. Sensowna wydaje się teoria z alternatorem. Ja biorę jednak jeszcze pod uwagę cewkę zapłonową. Muszę go reanimować i oddać do jakiegoś warsztatu, może znajdzie się jakiś specjalista, który wyjaśni problem.
Pzdrawiam
Lehrer
Nowicjusz
 
Posty: 3
Miejscowość: Toruń

15 Lip 2010, 15:49

rafi195 napisał(a):co Ty chrzanisz punto 1,1 silnik do 14,6V a w twoim jest 14.35 max. a nigdy nie miałeś styczności z zepsutym regulatorem napięcia..

Od oceny kto co .... niech będą inni użytkownicy forum.
Zgodzę się że alternatory Magneti Marelli ( dawniej również BOSCH-a i polskie ZEM, czy ISKRA) stosowane w samochodach fiata wyposażone są w regulator napięcia pozwalający na uzyskanie max napięcia ok 14,3V. Nie będę się sprzeczał i dla twojej ... niech będzie 14,6 V (jednak standartowy akumulator nie lubi powyżej 14,35 V. dla uzupełnienia gwarant akumulatra, w okresie trwania gwarancji, jeżeli zmierzy napięcie ładowania powyżej tej wielkości nie uznaje usterki, z winy użytkownika)

JednaK
rafi195 napisał(a):regulator napięcia..daje 16v
ty pisałeś o 16 V

rafi195 napisał(a):alternatory w punto 1 to słaba część.lubiły się zacierać nawet jak postał 2 dni na deszczy jak wilgotno było..


Teraz to już całkiem "zamulasz" temat, a jak zatarty alternator daje napięcie?

Lehrer, w celu sprawdzenia teorii alternatora możesz wykonać banalnie prostą czynność polegającą na zmierzeniu napięcia akumulatora przed odpaleniem silnika a następnie po jego uruchomieniu na wolnych obrotach oraz po dodaniu gazu tak przy około 2000. Wyniki opisz i będziemy już wiedzieli wszystko.
Moje typowania to 12,3V/ 14,2V/ 14,3V
Jeżeli wyniki będą zbliżone, to raczej alternatorek można wykluczyć :roll:
abel
Nowicjusz
 
Posty: 25
Miejscowość: Polska Dolnośląskie

15 Lip 2010, 22:19

dałem przykład niesprawności alternatorów w punto..wymieniłem już 4 osobą w ciągu 1 roku z tej samej przyczyny.. aku może mięć napięcie 12,5 V ale altek max może ładować do 14,6 i jest ok..
rafi195
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 284
Miejscowość: małopolska

16 Lip 2010, 18:47

rafi195, to inna sprawa że fiaty mają takie słabe punkty jak alternator, wycierające się koło kierownicy, regulator wolnych obrotów, centralki, przełączniki świateł, wycieraczki ....
W tym jednak temacie Lehrer, ma kłopot z słabym osiągiem swojego Punciaka.
Wracając do tematu, a jak w tym autku z zaworami i ciśnieniem na tłokach? :roll:
abel
Nowicjusz
 
Posty: 25
Miejscowość: Polska Dolnośląskie