Oceniam linki z pierwszego postu:
1. Ok, ale handlarz i amorki IDS są drogie
2. Nieaktualne
3. Po przygodach, z zawieszeniem to samo co w pkt 1. Niedawno zalany szitowym olejem
4. Niezbyt udany model, przede wszystkim przez korozję (i nie chodzi tu tylko o podwozie, błotniki, ale również w okolicach mechanizmu przesuwania drzwi)
Nie kupiłbym auta od kogoś takiego, jak facet z tej wiśniowej Cromy.
Link do Astry nie działa.
Staraj się edytować posty, a nie pisać jeden pod drugim.