
Jak widzę interesuje Cię psychologia tłumu, w sumie ciekawa dziedzina.
Tylko trzeba uważać, bo potencjalnych rzekomych Audi -Januszy jest wielu, nieakceptacja tego stanu może grozić wiecznym niezadowoleniem z życia

Lub też poczuciem otoczenia przez intruzów wyposażonych w auta na które nie zasługują , nie stać ich lub też wybrali nie te wersje co Pan każe.


A tak serio to cóż, tak jak pisałem lubię komfort jazdy Audi i właśnie tutaj
próbuję dopasować silnik do swoich potrzeb.
Nie wiem czy 1.6 jest mułowate, jeżdżę po mieście więc mi to ryba.
Miałem 101 KM w Passacie i jakoś tragedii nie było.
Jednak spalanie w 1.6 na mieście wcale nie takie małe, różni się tylko 1,5 litra od 1.8T, nie opłaca się więc wersja z wołkiem.