Witam,
Rok temu miałem identyczną sytuację, zdane prawo jazdy no i poszukiwania pierwszego auta, w podobnej kwocie. Postawiłem na Lanosa 1,5 8V z LPG, bo dużo osób zachwalało to auto. Widocznie miałem pecha, bo co chwilę stał w mechanika, a nie katuję samochodów. Na szczęście się tego pozbyłem i kupiłem starszego ode mnie
![Very Happy :D]()
, niezawodnego i dobrze znanego Mercedesa 190 z silnikiem diesla 2.0. Wydaję mi się, że w tej kwocie nie kupisz nic lepszego. Po zakupie włożyłem w autko trochę kasy, bo kupiłem tanio i było kilka rzeczy do zrobienia, ale teraz tylko tankuję i wymieniam olej z filtrami. Także gorąco polecam to auto.
Z tych aut, które wymieniłeś sam na wstępie wybrałbym Kadetta lub Escorta, niekoniecznie w cabrio. Trochę je lubi ruda zjeść, ale na ogół dobre auta. Escorta parę razy prowadziłem, akurat z silnikiem 1,6 i nawet fajnie się to prowadziło. Osobiście, z tych, które podałeś, wybrałbym raczej Escorta, ale nie cabrio. Co do silnika to co już kto woli - 1,6 z LPG sprawowało się dobrze, aczkolwiek sam postawiłbym na diesla 1,8, słyszałem o nim dobre opinie.