Witam,
mój nowy samochodzik póki co naraża mnie na dodatkowe koszta ;-P Ale do sedna...
1) Wczoraj zauważyłem że nie mam światła STOP, po wymianie żarówki zaczęła mrugać
kontrolka od świec żarowych ;-/ Podobno awaria jakiegoś czujnika pod pedałem hamulca ? A może coś innego ? Macie jakieś pomysły, co może być przyczyną tej usterki i jak ją usunąc ? Dodatkowo samochód zaczyna ( też nie zawsze ) delikatnie drżeć na wolnych obrotach ( po ruszeniu jest już OK ) ...
2) Wymieniałem olej i ... było go zdecydowanie za dużo wlane. Praktycznie poziom więcej... Po wymianie przejechałem najpierw ok. 800km i na bagnecie poziom spadł o jedną kropeczkę ( jest ich łącznie 10 bodajże )... Dziś rano, po całej nocy sprawdzałem ponownie poziom oleju i znów jest niższy - również jedna kropeczka w dół. Łącznie przejechałem ok. 1300km i poziom spadł o dwie kropki... Ten typ tak ma ? Czy olej gdzieś ucieka ? Po zdjęciu obudowy silnika nie zauważyłem nic niepokojącego, nigdzie nie widać wycieków... Gdzie szukać i czy szukać ?... ( Zalany olej to AGIP 5W40 )...
3) Z rana, za każdym razem z prawej strony, z okolic alternatora słychać delikatne "kszy kszy kszy" - taki dźwięk, jakby pasek albo coś... Po paru minutach ( 2-3 ) dźwięk przestaje być słyszalny.
Samochód odpala normalnie, nie ma żadnego problemu z ruszaniem itp...
To mój pierwszy w życiu diesel, do tej pory same benzyniaki... Może jestem przewrażliwiony, a może nie...
Z góry dziękuję za odpowiedzi.