Moim zdaniem nic się nie zmieni. Półsyntetyku będzie brał tyle samo. Przejście na olej mineralny 15W/40 mogłoby trochę uszczelnić silnik i zredukawać branie oleju.
Co bym ja twoim miejscu teraz zrobił
![Uśmiechnięty :)]()
???
Skoro dolewasz 1,5l na 10 tys,to pozostałbym przy 10W/40 sobie trochę dolewał od czasu do czasu i tyle. To nie jest jakieś koszmarne "branie' oleju ,a byc może nieco już powiększone naturalne zużywanie oleju przez każdy silnik spalinowy. przecież przy każdym cyklu ruchu tłoka w cylindrze ,tłok nie wychodzi suchy..!
![Szczęśliwy :D]()
Moim zdaniem nic nie powinieneś grzebać przy silniku ,tylko jeździć tak dalej. Jeśli problem zacznie się nasilać,to przejdziesz na mineralny olej.
pozdrawiam