Skoda Fabia - czyli muł na którym uczy się każdy i parodie zdawania.

29 Paź 2019, 12:20

Nie rozumiem czemu w WORD czy we wszelakich szkołach nauki jazdy jest właśnie to auto, już nie pamiętam jaki model 3, 4? Ale narzekania na to auto są niesamowite zarówno już świeżych kierowców, którzy przeskoczą do jakiegoś starego klekota audi a4 jak i tych, którzy jazdy nieco uczą i pamiętają jak jeździło się Yariską.

Skrzynia to grzebanie w gnoju, pedały już brak słów, a reszty się z zasadzie nie da ocenić, bo nie ma co - ot stary kapeć.

Na szczęście sprawa wygląda lepiej jak taka szkoła ma własne auto - czy to automat, czy manual i już jest swego rodzaju wygoda. Ostatnio widziałem Hyundai i20 jako Lkę i zdecydowanie jest dużo przyjaźniejszym autem na pierwsze jazdy i taka fura powinna właśnie być.

Czemu skoro już idzie się po cenach nie daje się jakieś stare Seicento? Auta stosuje się do tego co jest w WORD, chociaż i tak tam już też są kompletnie inne Fabie i to chyba nowsze. Parodią jest podobno automat, bo WORD takich aut nie ma i musi szkoła przywieźć, oczywiście bez kamer i kursant się już na takim uczył, pytanie tylko czemu nie można tak zrobić z resztą aut? :D Mimo kamer też da się cwaniakować, prosisz po manewrze parkowania o odpoczynek, wychodzicie z auta i dalej wiadomo, potem daje łatwiejsze trasy itd.

Teraz ktoś jeździłby autem ze szkoły w którym się uczy - wie co i jak, nie ma takiego stresu, wie jak się tym autem jeździ i zachowa, jest to, to samo auto w którym spędził 30 godzin i jest z nim nieco oswojony.

No, ale żeby część nie cwaniakowała to oberwie każdy.
Marcel2727
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 435
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Bartolekk ma wtyki u moderacji
Silnik: SzybszyOdTwojego
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2020

29 Paź 2019, 20:01

Marcel2727 napisał(a):Nie rozumiem czemu w WORD czy we wszelakich szkołach nauki jazdy jest właśnie to auto, już nie pamiętam jaki model 3, 4? Ale narzekania na to auto są niesamowite zarówno już świeżych kierowców, którzy przeskoczą do jakiegoś starego klekota audi a4 jak i tych, którzy jazdy nieco uczą i pamiętają jak jeździło się Yariską.Skrzynia to grzebanie w gnoju, pedały już brak słów, a reszty się z zasadzie nie da ocenić, bo nie ma co - ot stary kapeć.

Nie podzielam tak negatywnej oceny Fabii na tle konkurencji. Robiłem prawo jazdy na dużym fiacie (125p) i nie narzekałem. Jeździłem polonezem, maluchem w latach 90., maluchem aż do 2006 i jakoś dawałem radę. Kumpel z klasy przyjeżdżał czasem do szkoły tarpanem swojego ojca . Lekki obciach, ale i tak było to lepsze niż kolejka SKM czy autobus.

Marcel2727 napisał(a):Czemu skoro już idzie się po cenach nie daje się jakieś stare Seicento?

O wiele gorszy samochód niż Fabia.

Marcel2727 napisał(a):Parodią jest podobno automat, bo WORD takich aut nie ma

Są:
https://moto.trojmiasto.pl/Egzamin-na-prawo-jazdy-mozesz-zdac-takze-w-automacie-n129473.html
aGradory
 

30 Paź 2019, 09:18

Ja pierdziele Gradory gdybyś tylko wyłapał sens.

Seicento było dodanie wyśmiewczo, brawo za spostrzeganie, że jest gorszym samochodem, szkoda że nie wyłapałeś tego, że pisałem o pójściu po kosztach.

Fabia nie jest taka zła, a piszesz o autach z poprzedniego tysiąclecia :roll: W sumie to z tą Fabią jest gorzej niż myślałem.

2 pojazdy na około 64 WORDów? Tyle co nic.
Marcel2727
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 435
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Bartolekk ma wtyki u moderacji
Silnik: SzybszyOdTwojego
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2020

30 Paź 2019, 22:20

Marcel2727 napisał(a):Skrzynia to grzebanie w gnoju, pedały już brak słów, a reszty się z zasadzie nie da ocenić, bo nie ma co - ot stary kapeć.

Marcel2727 napisał(a):Fabia nie jest taka zła

Marcel2727 napisał(a):W sumie to z tą Fabią jest gorzej niż myślałem.

Marcel, może zdecyduj się na jednolitą opinię o Fabii.

Marcel2727 napisał(a):Seicento było dodanie wyśmiewczo, brawo za spostrzeganie, że jest gorszym samochodem, szkoda że nie wyłapałeś tego, że pisałem o pójściu po kosztach.

Jaki byłby autorytet, powaga i szacunek do instytucji egzaminacyjnej, która by organizowała egzaminy na zgraciałych SC wartych 1000 zł, które co chwilę by się psuły w trakcie egzaminu? "Przepraszamy pana/panią, ponieważ nasz samochód znowu się zepsuł. Zapraszamy za tydzień na ponowny egzamin. Tak, wiemy, że już trzeci raz pan/pani przerywa egzamin, bo nasz samochód się zepsuł, ale nic nie możemy poradzić".
aGradory
 
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Lexus LS będzie elektrykiem?
    Choć rynek aut nowych jest dziś zdominowany przez SUV-y, a podwyższone auta pojawiają się w salonach jak grzyby po deszczu, Lexus LS pozostaje ważnym modelem w gamie japońskiej marki. To w końcu od niego wszystko się zaczęło. ...
    Autobusy specjalne
    Autobusy są stosunkowo rzadko poddawane adaptacjom i wykorzystywane do innych niż tradycyjne zastosowań. Niemniej jednak czasami, szczególnie ze względu na duże wymiary nadwozi oraz wyższy niż w samochodach ciężarowych ...