Dokładnie jak pisze Ossy, mikrosuv na trasy to bezsens.
Tutaj masz praktycznie bliźniaczy temat :
auto-do-30-tys-vt115784.htmMondeo 2.0 TDCi 140/163 koni albo C5 2.0 HDi 140/163 konie i jeździsz sobie komfortowo.
Może się też zalapiesz na początkowe roczniki Peugeota 508, te same silniki co powyższe auta.
Od siebie polecam C5, rewelacyjne auto na trasy, spalanie to +- 6l ON/100km (150km/h zarzucano na tempomat).
Przebieg - bardziej staraj się zweryfikować, a nie sztywno tego trzymać, lepsze np. 170000km realne niż 130000km skręcone z 300000km, albo 130000km w powyoadkowcu.
Przeważnie jak przebieg jest bardzo niski to występuje spore ryzyko, że auto powypadkowe (jeśli fajna cena).
Oczywiście fajnie mieć oryginalny niski przebieg i młody rocznik, ale to też swoje kosztuje, miej to na uwadze, a auto i tak trzeba wszechstronnie prześwietlić.