28 Sty 2014, 10:14
Osobiście to poleciłbym ci dobry rower. Na pewno na zdrowie ci wyjdzie i o planetę się zatroszczysz. Sorry, ale oba te pseudoauta to nędzne mydelniczki, do których po prostu strach wchodzić. Większe bezpieczeństwo zapewnia skok z 4 piętra w kasku narciarskim, po za tym rdza aż chrupie. Tej tandety nie wziąłbym nawet, gdyby mi zapłacili, a co dopiero, gdybym to ja miał zapłacić. Po za tym masz chyba na myśli Hyundai'a Accenta, bo Accord to skąd inąd porządna Honda.