Trwałe i tanie miejskie autko z LPG do 3,5 tys.

04 Lut 2018, 14:16

OW05 napisał(a):CA0 to tak fajny model, że po zmianie możesz żałować. Spalanie to pikuś, przy wydatkach na naprawy w potencjalnym kolejnym samochodzie. Colt się po prostu nie psuje i możesz przeżyć szok.

Miałem Colta 1.3 też z 96r. Uwielbiałem go i choć piłowałem go strasznie to 10-12l było górną granicą, ale po Trójmieście w 8-9L się zamykał. Nawet mały silnik zimny pali więcej, to normalne. Za to przy pierwszym tankowaniu po trasie przeżyłem szok, bo ledwie około 5L.


Potwierdzam, miałem CA0 1,3 z 96r, jeździłem blisko 10 lat i się po prostu nie psuł. Po przesiadce do BMW przeżyłem szok :D

Colt 1,3 faktycznie pali więcej niż podobne auta z tamtych lat ale żeby wciągał 11L to trzeba go na kazdych światłach kręcić pod czerwone pole. Mi po mieście mniej więcej 8,5-9L wychodziło.

Co do aut z LPG za 3,5 tys to niezależnie od marki i modelu 90% wystawionych jest mocno zardzewiałych albo z silnikiem do remontu a te 10% w przyzwoitym stanie schodzi na pniu także zakup takiego auta to wcale nie taka prosta sprawa.
Aktualnie jako daily tyram właśnie takiego lanosa w lpg zakupionego 1,5 roku temu za 3,5 tys. także zdołałem dokładnie poznać temat ;)

Co do porównania Lanos vs Colt to Mitsu jest dużo fajniejszym/lepszym autem - jest dosyć szeroki, niski, niewielki prześwit, nisko się siedzi dzięki czemu ma nisko środek ciężkości i dobrze się prowadzi - lanos jest zupełnym przeciwieństwem, wysoki prześwit, miękkie zawieszenie, beznajdziejnie wyważony i do tego jeszcze w porównaniu do mitsu słabe hamulce. Ogólnie taki dziadkowóz na dziurawe wiejskie drogi gdzie ta konfiguracja (prześwit, miękkość i do tego trwałość) sprawdza się doskonale. Mechanicznie trwały, części śmiesznie tanie (np. komplet świece + przewody ok 50zł ) ale co jakiś czas irytują mnie w nim tzw. 'pierdoły' - w chwili obecnej przetarła/urwała się taśma od PP kierowcy, wiązka od czujnika ABS do wymiany, nieco rozregulowały się wycieraczki i elektryczne szyby mają duże trudności żeby się zamknąć :angry: W Colcie w ogóle nie było takich tematów.
txxc
Początkujący
 
Posty: 113
Prawo jazdy: 01 01 2006
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: BMW E46/Daewoo Lanos
Silnik: 2,2 170KM/1,6 106KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2001

05 Lut 2018, 12:52

To prawda, Colt świetnie się prowadzi trochę jak i taki mało gokart, ciężko w ogóle go nawet na śliskiej nawierzchni wprowadzić w podsterowność, gdzie Mondeo MK2 na każdym zakręcie wylatywał przodem. Fajne autko, jeszcze przejrzę kable zapłonowe i pod komputerem Lambdę, bo ona może mieć spory wpływ na spalanie. A kupiłem właśnie odpowiedni kabelek OBD i będę działać. Jak się okaże że walnięta jest Lambda to się ucieszę, bo może się okazać, że nowa załatwi problem. :)

Aktualnie np. przejechałem ok. 250 km. 100% po mieście i mam już mniej niż ostatnią podziałkę paliwa (a pływak działa mi bardzo precyzyjnie) więc pewnie na 40 litrach zrobię niecałe 350 km. Jak znam życie, to wyjdzie jakieś masakryczne spalanie. A ja wgl. jeżdżę do 3 tys. obrotów, hamuję silnikiem itd. Wczoraj na rozgrzanym silniku przycisnąłem kilka razy do dechy, to zbiera się ładnie itd. Bardzo zdrowo. :bored:

Oponki jakie mam aktualnie to zimówki 155/80/13. Letnie mam 195/50/15. Różnicy w spalaniu na mniejszych kołach nie odczułem. Chociaż jest nieco dynamiczniejszy na tych mniejszych bo są znacznie lżejsze.

Ogólnie być może stacje mają takie znaczenie, ale ponad 10 spalił mi na Shellu, ponad nieco 9 na BP (akurat wtedy jeździłem trochę obwodnicą na dłuższe dystanse) no i teraz zalazłem go na Tesco i widzę, że to paliwo zdrowo schodzi. Niby mają te mega kontrole itd. Ale kto wie... :o

No nic, spróbuję reanimować jeszcze Colta, faktycznie nie powinien brać więcej niż 9 litrów. A dla mnie np takie 8,5 a 11 to spora różnica tzn. Dla mojej kieszeni i psychiki. :D
Ronal123
Początkujący
 
Posty: 136
Zdjęcia: 16
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Mitsubishi Space Star
Silnik: 1.6 98KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Van
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2003

05 Lut 2018, 12:58

Sprawdź o ile tego nie robiłeś kompresję na cylindrach, może po prostu silnik już umiera (mój Golf na ostatkach sił palił właśnie sporo, więcej niż powinien, pomimo że miał niby moc i wszystko było sprawne).
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 8843
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Nowa Kia Carens - kompaktowy MPV
    Kia Carens to kompaktowy MPV (Multi-Purpose Vehicle) zaprojektowany całkowicie od nowa z myślą o potrzebach nowoczesnej rodziny. Aerodynamiczna sylwetka, design "cab forward", wybór czterech jednostek napędowych, czterech ...
    Technologia, która wspiera koncentrację kierowcy
    Kierowcy firmowi pokonują najczęściej o wiele większe przebiegi od właścicieli samochodów prywatnych. Dlatego też częściej narażeni są na niebezpieczne sytuacje. Oto systemy, które dbają o bezpieczeństwo kierowcy. ...