konrad53 napisał(a):Czyli bez malowania raczej się nie obejdzie?
Raczej nie bo szpachle do palstiku są przeważnie w kolorze ciemno szarym.
Ty masz plastik strukturalny czyli nie jest on gładki i moim zdaniem musiałbyś naprawić ten element wyszlifować i następnie w całości pomalować specjalną farbą strukturalną żeby wyszło podobnie do tego co jest w oryginale.
Miałem kiedyś ubytek na czarnym plastiku obudowy lusterka które miało gładką strukturę. Naprawiłem to klejem na gorąco, czarny kolor kleju akurat pasował
![Uśmiechnięty :)]()
ubytek wyczyściłem, odtłuściłem i nałożyłem klej po czym jak wysechł wyrównałem powierzchnię papierem i później trochę spolerowałem całe lusterko. Praktycznie nie było widać tzn. jak ktoś wiedział ze coś tu było to można było się dopatrzeć lekkiej różnicy.