11 Lut 2016, 11:25
Witam. W listopadzie 2014 wymieniałem w swojej Vectrze B pełen rozrząd z pompą wody i rolkami (firmy RUVILLE) w renomowanym gliwickim serwisie samochodowym. 9 miesięcy później uszkodzeniu uległa magistrala wodna, którą wymieniłem na nową w tym samym serwisie. W tym miesiącu wymieniałem uszczelkę pod głowicą, gdyż samochód zaczął już trochę kopcić na biało i czuć było, że pali olej. Wymianę tym razem przeprowadziłem u znajomego mechanika. Stwierdził, że rozrząd jest w bardzo złym stanie - są luzy na rolkach i pęknięciu uległa pompa wody. W całym układzie był jakiś syf, mechanik przypuszcza, że jest spowodowany tym, że wcześniej wspomniany serwis wlał koncentrat płynu chłodniczego wymieszany ze zwykłą wodą (nie demineralizowaną). Syf ten zatkał dziurę w pompie, dlatego teraz z niej nie cieknie. Moje pytanie - czy warto jest się kłócić z serwisem? Rzekomo udzielają 12 miesięcy na części (czy faktycznie RUVILLE daje 12 miesięcy gwarancji, czy więcej?). Poza tym moim zdaniem jest to chore, żeby po ponad roku i 20 tys. km rozrząd był już do wymiany. Czy w najgorszym wypadku jest szansa, aby powołać się na rękojmię (niezgodność z umową), która trwa 2 lata?