Wypadek-kto winny?

03 Cze 2012, 13:43

Witam. Mam pytanie odnośnie wypadku w którym brałem udział. Było tak: jechałem za samochodem z dozwoloną prędkością ale niestety na samochodzie przede mną facet wyjechał na czerwonym świetle i zaliczyli czołówkę ja niestety nie wyhamowałem i wjechałem w tył poprzedzającego samochodu policjanci stwierdzili że winni są dwaj kierowcy ten co wyjechał na czerwonym i ja bo nie zachowałem bezpiecznej odległości ja uważam że gdyby kobieta w którą uderzyłem hamowała do zera ja też bym na pewno wyhamował problem w tym że w momencie zderzenia tych pojazdów ich droga hamowania wynosiła 0 metrów. Zresztą sam policjant stwierdził że jedynymi śladami hamowania są moje ślady. Sam nie wiem czy jestem winny bo przecież nie jestem w stanie przewidzieć że samochód jadący przede mną praktycznie stanie w miejscu. A co Wy myślicie na ten temat ? :?:
maykiop
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 01 01 1997

04 Cze 2012, 00:31

To jest magia słów. Zachować bezpieczną odległość. Zachować bezpieczną prędkość. Co to dokładnie oznacza? 100 metrów, 50 metrów? Nikt nie wie. Policja wychodzi z prostego założenia. Jeżeli nie wyhamowałeś, to odległość nie byłą bezpieczna.

Logika idioty, no ale cóż... . Moim zdaniem za zderzenie powinien odpowiadać tylko kierowca, który wjechał na czerwonym.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725

05 Cze 2012, 14:02

Moim zdaniem również. Ale jeśli policjant orzekł w ten sposób - ciężko Ci będzie udowodnić, że było inaczej. Tutaj zostaje Ci tylko sąd.
piszaj
Nowicjusz
 
Posty: 10
Prawo jazdy: 01 06 2001

07 Cze 2012, 01:05

No zobaczymy. W poniedziałek mam przesłuchanie na policji. Ciekawe co tam mi powiedzą. Na razie dzięki pozdrawiam.
maykiop
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 01 01 1997

07 Cze 2012, 09:07

Przy niekorzystnym wyniku zostanie chyba jedynie pozwać głównego sprawcę do sądu ..
Ale odrzucając uprzedzenia - masz zachować bezpieczną odległość - inaczej jesteś winny ..

Dishman napisał(a):Policja wychodzi z prostego założenia.


Tak, można to uznać za uproszczenie, ale jak inaczej ??
silvo44
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2893
Miejscowość: Olkusz
Prawo jazdy: 01 09 1983
Auto: TOYOT YARIS III
Silnik: 1,0
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2011

07 Cze 2012, 11:35

silvo44 napisał(a):Tak, można to uznać za uproszczenie, ale jak inaczej ??

W tym konkretnym przypadku to już napisałem.

A tak ogólnie, to odnosiłbym się do zdrowego rozsądku. Policjant to też kierowca i wie jakie są realia.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Nowa jakość aut poflotowych *
    Zmienia się rynek aut poflotowych i poleasingowych. I są to widoczne zmiany na lepsze. Coraz łatwiej znaleźć wśród takich aut oferty atrakcyjne pod każdym względem. Jeszcze nie tak dawno oferta samochodów pokontraktowych ...