4-5 letnie kombi do 30-35 ...

10 Lis 2012, 22:43

Witam, w najbliższym czasie zamierzam zakupić auto jak z tematu, problem jest oczywiście co wybrać. Ilość marek która jest oferowana na rynku nie ułatwia zadania:) Auto dla rodziny (musi wejść rower syna:)), stąd potrzeba kombi. Na co się zdecydować? W przedziale cenowym i wiekowym znajduje:

- ford focus - można znaleść nawet z 2009
- opel astra - podobnie jak w fokusie
- peugeot 308 - chyba mój faworyt, tylko jakoś w mojej okolic strasznie ich mało
- kia ceed - jeździłem i ... no niby super, a potem siadłem do mitsubishi
- hyundai i30 - ponoć drogie części
To jednak nie wszystko:
- fiat croma ? - jakby było można wybrać i trochę tego było na aukcjach
- seat altea, ale chyba musiałby być XL wieć i z wieku trzeba by zejść.
Przy odrobinie elastyczności w wymogach
- skoda octavia (chyba lekka przesada z ich cenami)
- toyota avensis ( byłby to aż 7 latek)

Może jakąś kolejność ustawić??
Poważny zakup, przynajmiej na 7-8 lat. Najlepiej autko w benzynie, przynajmniej 100 konne z automatyczna klimatyzacją. A może coś takiego? [link do ogłoszenia na Otomoto wygasł] :) Co sądzicie? Choć to nie kombi i trochę droższe.
Z Góry dzięki za pomoc
Morbod
Nowicjusz
 
Posty: 3
Prawo jazdy: 19 10 1979
Przebieg/rok: 14tys. km
Auto: Renault

10 Lis 2012, 23:03

Morbod
Nowicjusz
 
Posty: 3
Prawo jazdy: 19 10 1979
Przebieg/rok: 14tys. km
Auto: Renault

11 Lis 2012, 10:05

Moi rodzice mają 308 1.6 HDI od nowości.
Prowadzenie- jak dla mnie jest ok, układ kierowniczy daje wyczucie tego co się dzieje z kołami choć moim zdaniem chodzi nieco za lekko, z trzymaniem drogi też jest dobrze.
Niestety z powodu belki i dość twardego zawieszenia przy poprzecznych nierównościach samochód zaczyna lekko podskakiwać oczywiście nie na tyle żeby zmieniało to tor jazdy ale nie jest to zbyt przyjemne uczucie, z tym, że jeśli tył jest obciążony ten problem znika.
Na plus na pewno duża stabilność jazdy przy prędkościach autostradowych, jest szeroki i dość ciężki, nawet przy prędkościach bliskich maksymalnej nie myszkuje, pod tym względem IMO bliżej mu do klasy średniej niż kompaktów.
Komfort- tu zależy czy rozpatrujesz pierwszy czy drugi rząd siedzeń, fotele przednie są wystarczająco obszerne i zapewniają jakieś tam podparcie boczne, dodatkowo wygodny podłokietnik i dobre wyciszenie przy 100km/h ma bodajże 65db z tyłu niestety kanapa jest dość krótka i pionowo ustawiona co jest męczące na dłuższych trasach.
Zwrotność to niestety nie jest jego mocna strona choć jeśli chodzi o średnicę zawracania itp. to nie wypada gorzej od konkurentów więcej problemów w zakresie poręczności dostarcza karoseria, w mieście ciężko się nim manewruje, przodu nie widać a widoczność do tyłu jest słaba do tego dochodzi znaczna szerokość przez co np. pod galerią handlową musisz parkować na szerszych miejscach bo na standardowych ciężko Ci będzie otworzyć drzwi.
Jest też problem słupków A, przy mocnym skręcie np. o 90 stopni co w mieście jest dość częste przez krótką chwilę słupek zasłania nam przestrzeń przed samochodem(wiem, że głupio to brzmi).
Co do spalania to bajka, szczególnie w tych czasach.
2 tygodnie temu wróciliśmy z Pragi, ponad 1500km w dwie strony(wliczam w to jazdę po mieście bo komputer nie był zerowany) spalanie wyniosło 5,4 litra i to mimo dość dużych korków i ponad połowy kilometrażu pokonanego po autostradach, w trasie spokojnie można się zmieścić w 4,5 litra w Warszawie 7 raczej nie przekroczysz, przedwczoraj zrobiłem 100km z dwiema osobami na pokładzie, klimą ustawioną na 20 stopni i włączonym radiem ze spalaniem 3,5 litra.
Mocniejszy 1.6 HDI ma 6 biegową skrzynię więc spalanie w trasie powinno być jeszcze mniejsze.
Usterki- tutaj piętą achillesową są klocki i tarcze hamulcowe oraz żarówki, te pierwsze wymagały wymiany po 40tys. km co przy eksploatacji głównie w trasie jest moim zdaniem słabym wynikiem dlatego polecam przy tej wymianie zastosować jakieś markowe zamienniki, my wymieniliśmy na Brembo i odpukać przy prawie87tys. km objawów zużycia jeszcze nie ma także myślę, że pojeżdżą dłużej.
Żarówki przepalają się regularnie co jakieś 20tys. km, na szczęście w przeciwieństwie do Meganki II czy niektórych innych francuzów dostęp jest na tyle łatwy, że bez problemu można ją wymienić na podwórku.
Poza tym po 50tys. km w ramach gwarancji wymienili łożysko a po 60tys. km także w ramach gwarancji rozrząd.
W sumie po tych już prawie 2 latach i 87 000 km przebiegu wydaje mi się, że w tej kwocie nadal nie ma lepszej oferty na rynku.
O ile w trasy nadaje się świetnie dzięki dużej stabilności jazdy, wygodnemu wnętrzu i dobremu wyciszeniu tak w mieście jego szerokość i słaba widoczność może być uciążliwa.
Wybierz się na jazdę próbną i sam oceń czy Ci pasuje czy nie.
Unikaj tylko aut sprowadzonych!!!
Jasiek90
Stały forumowicz
 
Posty: 2899
Miejscowość: Zawichost
Prawo jazdy: 01 01 2001
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

11 Lis 2012, 10:30

Ja uważam, ze spośród tych aut, które wymieniłeś najlepszym jest 308. Dlaczego? Otóż dlatego, że Focusy są dość awaryjne i czasem ich naprawa kosztować może nas naprawdę wiele. Hundai i Kia odrzucamy od razu, bo nie mam dobrych doświadczeń z kierowania tymi autami. W przypadku Astry to są to samochody nie do zdarcia (mój brat ma), ale obawiałbym sie u nich blacharki... w przypadku 308 rozsądna i właściwa jazda może dać nam naprawdę dużo oszczędności na paliwku. Wybór jest Twój, ale ja bym zainwestował w 308. A jak nie to, to bierz Astrę :)
pozdrawiam
mikolajdr
Obserwowany
 
Posty: 2
Miejscowość: Szczecin
Prawo jazdy: 07 08 2007
Auto: vw golf 4
Silnik: 1.6
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2009

11 Lis 2012, 18:08

No tylko znaleźć coś fajnego, boje się trochę disla. 308 albo astra, można powiedzieć że utwierdziliście mnie w moim wyborze. Może jeszcze volvo v50 którego nie wymieniłem.
Morbod
Nowicjusz
 
Posty: 3
Prawo jazdy: 19 10 1979
Przebieg/rok: 14tys. km
Auto: Renault

11 Lis 2012, 22:15

Jeśli wystarczy Ci 1.6 90KM w Peugeocie to nie ma się czego bać nawet w używce.
Wtryskiwacze Boscha są bezproblemowe i tanie w regeneracji, turbina bez zmiennej geometrii więc też można tanio i skutecznie ją zregenerować dodatkowo nie posiada koła dwumasowego ani filtra cząstek stałych.
A 210NM robi swoje i da się nim dynamicznie jeździć, bardzo porównywalnie z Octavią 2 1.9 TDI 105KM.
Jasiek90
Stały forumowicz
 
Posty: 2899
Miejscowość: Zawichost
Prawo jazdy: 01 01 2001
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    5 najczęstszych usterek zimowych
    Ujemne temperatury, śnieg, wilgoć i sól na drogach. Zima to czas szczególnie trudny dla kierowców oraz ich samochodów. Mimo łagodnego początku sezonu, w najbliższym czasie pojawią się warunki rzutujące ...
    Jazda na pamięć i kierowca jak na autopilocie
    Mówi się, że praktyka czyni mistrza. W przypadku codziennej jazdy tymi samymi drogami to powiedzenie nie zawsze się sprawdza. Jazda jak na autopilocie, dekoncentracja, zmniejszona świadomość, a nawet niedostrzeganie ...