07 Kwi 2008, 15:23
Jeżeli nie zajmujesz się zawodowo handlem samochodami, a sprzedałeś swój samochód, który zwyczajnie użytkowałeś, to nie ma podstaw do anulowania umowy. Sprawa może trafić do sądu, ale sąd najprawdopodobniej stwierdzi, że jako laik samochodowy (każdy kierowca który nie pracuje w branży motoryzacyjnej), nie musiałeś o tym wiedzieć, bo się nie znasz na tym.