2 i pół roku użytkuję b5 z sierpnia 2000, silnik 1.8 turbo i jestem więcej niż zadowolony z eksploatacji. 1.8 wolnossak szybko ci się znudzi, 125 koni niby wystarczająco, ale 150 to takie optimum. Spalanie... zależy jak jeździsz, ja poniżej 10 chyba nie zszedłem bo po co
![Szczęśliwy :D]()
a zwykły 1.8 spali podobnie a jedzie wyraźnie gorzej. 1.8t toleruje lpg także jak dla mnie jest to najlepsza opcja. Awaryjność to raczej losowa sprawa, ja przez 2.5 roku nie miałem ani jednej awarii, która by unieruchomiła auto, jedyną w zasadzie było skończenie się czujnika położenia wału (trzeba było długo kręcić żeby auto zapaliło) i to było wszystko z awarii. Wahacze i kompletny dwumas to już akurat czysta eksploatacja także na to trzeba być przygotowanym.