AUDI A4 B7 S-Line Quattro ( do ocenienia )

29 Maj 2015, 20:27

Jak to mówią - bogaty to taki, który potrafi oszczędzać :wink:
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14205
Zdjęcia: 15
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Lexus ES 330
Silnik: 3.3 V6 228KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2004

29 Maj 2015, 20:47

kkamykk o to w tym wszystkim biega że jeżeli masz auto z małym przebiegiem skrupulatnie serwisowane na najdroższych oliwkach, ostrożnie jeżdżone to wiadomość że poleciały wtryski albo że ledy się "przepaliły" może zdenerwować nawet bogatego człowieka...

Podałem ten przykład jako szczegół ponieważ najważniejsze jest to że tak naprawdę jak na tą chwile chciałbyś polecić jakąś opcje silnika z grupy wieśwagen to nie ma co...

I to nie jest moja opinia bo nawet jak byłem w ASO i udałem klienta troche bardziej świadomego niż miłośnik 1,9 tdi z golfa3 :mrgreen: to się okazało że nie ma co sprzedawca zaproponować. Bo diesel trzeba uważać na to i na tamto a benzyna lepiej uważać na spalanie i kilka jak to określił "mankamentów".

I ok. może za ostro spoglądam na te auta ale nigdy nie trafiło mi się żeby nie mieć z nimi problemów. Zresztą dzięki np: a8 poznałem Pana który miał hale wielkości boiska do kosza z częściami do ałdi i dokładnie to samo twierdzi. A byłem u niego po pompę wspomagania do a8 która po rozebraniu wygląda jak efekt pracy zdenerwowanego na życie chińczyka :ok:
Oczywiście w opowieściach wykluczam tu mojego pełnoletniego LTka :twisted:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

30 Maj 2015, 16:08

szybki napisał(a):Stała gadka naprawiaczy a nie mechaników :ok:

Kolega miał ponad 2 lata temu IS200, w okolicy żaden dostawca części nie miał nic od ręki do Lexusa, na wszystko trzeba było czekać nie raz jeden dzień, a nie raz więcej. Klocki hamulcowe i filtry jedynie były dostępne od ręki. Do Audi/BMW/Mercedesa większość części było dostępne od ręki albo w miarę szybko udało się je sprowadzić. Znajomi do LS430 kupują części do tej pory tylko w ASO, a to auto ma 14 lat...
szybki napisał(a): Tia, tym bardziej że do roczników 2005r te auta są proste jak cepy...

Mogę być nawet proste jak cep, ale mechanicy ich nie znają, bo jest ich mało i nie wiedzą czego się spodziewać. Popularne auta maja rozgryzione już dawno od A do Z.
szybki napisał(a):
Tia wiem ostatnio byłem w salonie wieśwagena bo tu jeden forumowicz tak bardzo przeraził się drogości aso Lexa no i serwis passka czyli nie ałdi wychodził przy 100tyś.km. taniej o całe 1k (tysiąc złotych)

Z taką różnicą, ze po gwarancji Vw, czy Audi jedzie się do normalnego warsztatu i płaci się polowe tego, jak nie mniej, a Lexusem z dużo dozo prawdopodobieństwa dalej będzie jeździć do ASO.
szybki napisał(a):A wiesz jak wygląda mina właściciela ałdi a8 tdi 4,2 gdy po 100tyś.km. dostaje rachunek za naprawę+ serwis 26k...???

D3 czy D4? Jak D3, to nie wiem co to za padlina była. A jak D4, to ni tak po realnych 100tyś.km, dziwne, aby na jeden serwis było trzeba wydać 26tyś.zł, bo użytkownicy spokojnie 250tys.km tymi autami robią. Zresztą, układ wtryskowy do tego auta kosztuję mniej niż 1/3 tej sumy, turbina podobnie. Kolejna sprawa jak to był D4, to nawet 26tyś.zł, przy wartości tego auta w salonie, to nic. A takie auto spokojnie mogło kosztować 500tyś.zł w górę.
szybki napisał(a):A wiesz jak trudno się przewozi zepsutego twaroga tdi V10 z serwisu do serwisu bo nikt nie potrafi sobie z nim poradzić w aso przez 4ery miesiace???
touareg
Touareg V10, to przede wszystkim nie auto dla każdego. Jeśli ktoś zdecydował się już na zakup takiego auta, to mógł zadać sobie trochę trudu i znaleźć serwis, który specjalizuję się w tych autach. ASO nie zawsze potrafi stanąć na wysokości zadania i wiadomo to nie od dziś. Znajomy właściciel serwisu dla pojazdów ciężarowych, miał takie auto z 5 lat, mimo, ze pakował w niego sporo gotówki, był z niego zadowolony, ale miał możliwości i finansowe i warsztatowe na jeżdżenie tym autem.
szybki napisał(a):A wiesz jak np: gra nagłośnienie w a8 które kosztuje więcej niż nowe małe auto??
Jeżeli nie wiesz to sprawdź i porównaj do innych aut...

Wątpię, aby grało źle, skoro Bang & Olufsen w D3 grał fenomenalnie wręcz, bynajmniej w moim odczuciu. A Cena tego systemu W D4, to już inna sprawa.

szybki napisał(a):Chcesz posłuchać prawdy o wieśwagenowej ściemie to postaw flaszkę mechanikowi z aso a dowiesz się fajnych ciekawostek o ekskluzywności tych aut.

Mam akurat kolegę, który w ASO VW pracuję już kilka dobrych lat. Po pracy nie raz *sprzeda* parę informacji na temat typowych usterek, awarii czy też ogólnej wytrzymałosci, ale też już teraz nie ma takich sensacji, jak jeszcze 4-5 lat temu były. Dla odmiany kolega z ASO Toyoty obecnie nie mniej ciekawe rzeczy, może powiedzieć o awaryjności aut, wiec temat obniżenia jakości produkowanych aut, nie dotyczy tylko aut grupy VAG, a obecnie większości marek.
szybki napisał(a):I to nie jest moja opinia bo nawet jak byłem w ASO i udałem klienta troche bardziej świadomego niż miłośnik 1,9 tdi z golfa3 :mrgreen: to się okazało że nie ma co sprzedawca zaproponować. Bo diesel trzeba uważać na to i na tamto a benzyna lepiej uważać na spalanie i kilka jak to określił "mankamentów".

Taa, jasne. Uważaj, bo Ci sprzedawcy w godzinach pracy, odradzi kupno auta i Ci wszystko o jego mankamentach powie. Marzenie...Sprzedawca, czyli przedstawiciel VW, sam mało wie na temat tych aut i to wiadomo nie od dziś, a druga sprawa, on będzie Cię jak najbardziej zachęcał do kupna, bo na tym polega jego praca i na tym zarabia. Mechanik z ASO co najwyżej po godzinach pracy, powie Ci coś więcej o*mankamentach*. Nikt nie jest samobójcą, aby publicznie w swoim miejscu pracy, punktować wady aut koncerny, dla którego pracuję i mu za to płaci, aby zniechęcić go od zakupu. A tym bardziej pierwszej lepszej osobie z ulicy.

Po za tym,w temacie była mowa o A4 b7, która występowała też z takmi silnikami jak 1.8T czy 2.0 130km, a z diesli 1.9TDi, czyli silnikami dobrze znanymi przez mechaników, z dużo dostępnością przeróżnych części w przyzwoitych cenach, które też większych problemów eksploracyjnych nie sprawiały. Serwisowanie takiego auta nie będzie drogie.
Do Lexusa też nic nie mam, jednak co jak co, ale nie spotkałem się jeszcze z Lexusem, który był by tani w użytkowaniu. Wysoko oceniana bezawaryjność to jedno, ale jak dobre auto by nie było, to niektóre elementy tak czy siak się w nim wymienia.
pkc
Zaawansowany
 
Posty: 715
Prawo jazdy: 10 08 2004
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: BMW E36 Audi A4 B8
Silnik: 328i 2.0TFSI

30 Maj 2015, 16:28

Panowie, nie ma co porównywać Lexa do wieśwagena, bo to dwa inne rodzaje aut ;)
VAG to auto nudne dla ludzi, którzy patrzą aby łatwiej naprawić auto. Niby tanio ale co z tego jak trzeba ciągle latać z czymś. Zawsze się zastanawiałem, że ludzie mówią, że niemieckie takie solidne i zaraz dodają, że każdy to naprawi - co to za solidność jak trzeba naprawiać?
Lexus to auto dla ludzi ceniących trwałość, więc nie patrzą tak na serwis. Klocki, tarcze, oleje każdy mechanik zrobi albo średnio wprawiony majsterkowicz w domu. Ostatnio ktoś ładnie opisał na forum Lexa i udokumentował zdjęciami jak przeprowadzić regenerację zacisków hamulcowych ;) Ustawienie luzów zaworowych, wymiana cewki czy wtryskiwacze to też prosta sprawa... Jak jakiś mechanik się tego boi to nie pojechałbym do niego nawet z Golfem II ;)
Dlatego jak ktoś jest zielony w motoryzacji to niech bierze VAGa, bo i tak go nie obchodzi czym jeździ, a byle Wiesiek mu go naprawi. Jednak grubo myli się ten mówiąc, że każdy naprawi takiego Passka B6/B7 czy A4 B7 ;] Do speców są kolejki nawet po dwa miechy więc trzeba czekać.
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15174
Zdjęcia: 455
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

30 Maj 2015, 22:25

Powiem tak, po waszych zaciekłych dyskusjach chyba jednak zrezygnuje z tego Audi :P
VersoV2
Nowicjusz
 
Posty: 16
Prawo jazdy: 28 01 2011
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Honda Civic
Silnik: 1.4 16v 90km
Paliwo: Benzyna
Typ: Liftback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1996

31 Maj 2015, 07:23

Masz teraz Honde, może Accord? :)
Koniu
Forumowicz VIP
 
Posty: 18296
Zdjęcia: 4
Miejscowość: obecnie Fulda
Auto: Mondeo // Astra
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Czy to koniec Diesel’a? Emisja spalin ma ciąg dalszy
    W ostatnich latach przemysł motoryzacyjny znalazł się w centrum jednej z największych afer związanych z emisją spalin. Skandal, który stał się powszechnie znany jako "dieselgate", odsłonił kompleksowy proceder fałszowania ...

31 Maj 2015, 07:28

pkc Twoje generalizowanie i spłaszczenie pewnych problemów dotyczących gr. wieśwagen jest typowe dla ludzi którzy nie mieli styczności z inna motoryzacją niż tdi...

Dziwne jest że np:
wyłuszczasz to że trzeba wyszukać odpowiednie aso do naprawy v10 a nie to że psuje się albo ja Ci mówię ze kolega miał ałdi a8 które kosztowało worek pieniędzy i po skrupulatnym serwisie i tak się wysypało a Ty rozprawiasz czy d4 czy d3 jak już dojdziesz do modelu to pewnie zacznie się czy akurat nie kupił jeden z 99 wersji silnikowych na 100 możliwych bo 99 opcji jest psujakami a 1edna jest ok.
Podajesz za przykład że Twój znajomy musiał czekać nawet 1eden dzień i zdarzało się że więcej na części do IS200 co przy awariach ałdiaczków z tamtych lat jest pobożnym życzeniem...
Podajesz za przykład lexa LSa to powiem Ci taką ciekawostkę że mój brat miał Lexa LSa który był serwisowany tylko i wyłącznie w ASO, nawet miał tam wymieniane pióra wycieraczek to po 200tyś.km. wysiadł jeden miech pneumatyki to była pierwsza naprawa po za aso która kosztowała 2k z robotą. Reszta to były tylko i wyłącznie części eksploatacyjne... już nie wspomnę że używa Lexów tylko tych tańszych jako woły robocze bo co??? Bo się nie psują a ten farmazon że potrzeba Mirka mega specjalisty albo części są drogie jest dobry dla osób jeżdżących wieśwynalazkami.

W sposób prawniczy odwracasz kota ogonem... więc ok. masz rację. :ok:

Ja wolę iść swoimi ścieżkami potwierdzonymi doświadczeniem moim i moich bliskich znajomych. A że interesuje się motoryzacją to jestem świadom tego co w trawie piszczy.

P.S.

Ostatnio kupowałem (Zerkopol) przednie amory do mojego upalacza JDMowego który uchodzi za mega drogie auto w serwisie i spotkałem Pana od super taniego i dostępnego ałdi no i patrz moje amory po personalizacji były tańsze 30% od ałdiowych i co ciekawe ja wymieniałem ze względu na zmianę przeznaczenia auta a Pan od ałdi bo się wylały podczas próby zręcznościowej... no ale fakt ten Pan miał od ręki a ja czekałem kilka dni :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

31 Maj 2015, 08:46

szybki napisał(a):Ostatnio kupowałem (Zerkopol) przednie amory do mojego upalacza JDMowego który uchodzi za mega drogie auto w serwisie i spotkałem Pana od super taniego i dostępnego ałdi no i patrz moje amory po personalizacji były tańsze 30% od ałdiowych i co ciekawe ja wymieniałem ze względu na zmianę przeznaczenia auta a Pan od ałdi bo się wylały podczas próby zręcznościowej... no ale fakt ten Pan miał od ręki a ja czekałem kilka dni

A to podobno VAG to wzór trwałości i taniości :mrgreen: Ale szkoda że to tylko sucha teoria nie mająca pokrycia w praktyce. Co prawda poczekałeś kilka dni ale kupiłeś taniej a do tego niektóre części do Lexusa są dostępne łatwo ale są nowe a do VW czy innego VAG-a kupisz też często na szrocie w dobrym stanie za grosze.
Nowe Fotki Mojego Auta są w tym temacie
fiat-seicento-900-krzycha-vt94145.htm
Krzychu
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 4854
Auto: VW POLO 6R
Silnik: 1.2 TDI CR 75 KM
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

31 Maj 2015, 09:26

Krzychu napisał(a):A to podobno VAG to wzór trwałości i taniości :mrgreen: Ale szkoda że to tylko sucha teoria nie mająca pokrycia w praktyce. Co prawda poczekałeś kilka dni ale kupiłeś taniej a do tego niektóre części do Lexusa są dostępne łatwo ale są nowe a do VW czy innego VAG-a kupisz też często na szrocie w dobrym stanie za grosze.



Krzychu nie jestem ekstremistą i mogę Ci powiedzieć że w określonych warunkach określone modele wieśków się sprawdzają tylko że trzeba konkretnie trafić ... tylko weź i traf :D
Tym bardziej że praktycznie wszystkie teraz silniki w koncernie to fsi albo tfsi gdzie nawet jak coś nie walnie to i tak ich taniość serwisu jest teorią.

Ja starymi tojkami i Lexami zaraziłem wiele osób i w dużej mierze użytkowników wieśwagenów mechaników, zajawkowiczów i kowalszczaków :D i czemu już Ci ludzie nie chcą słyszeć o czymś innym??? Chyba że z nudy... :naughty:

Wieśwagen ma swoje miejsce na rynku ale przypisywanie mu nadprzyrodzonych właściwości i taniości serwisu jest troszku koloryzowaniem :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

31 Maj 2015, 10:23

Jaszcze parę lat i ludzie poodwracają się od tych gównianych VAGów jak wymrą starsze modele i przejadą się na FSI TSI itp. tak jak brat sąsiada, który posiadał "drogą w częściach Hondę" i zamienił na Audiczkę, bo nie rdzewieje i teraz klnie jakie to wszystko drogie do niej.
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15174
Zdjęcia: 455
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

31 Maj 2015, 11:05

Trzeba pamiętać, że silniki TSI/TFSI są stosunkowo młode, a więc co za tym idzie, ciągle dopracowywane. Audi idzie w kierunku nowoczesności, bo bądź co bądź XXI wiek już dawno się rozpoczął. Niestety niektóre marki o tym zapomniały i ciągle tkwią w starych XX-sto wiecznych technologiach. Nie ma się co czarować. Nie jest to złe, bo może i te konstrukcje się nie psują, itp., ale rynek osądził to. Ludzie oczekują nowości. Dlatego prym w sprzedaży wciąż wiodą niemieckie marki. Dlatego też są droższe od konkurencji. Zastosowanie nowych technologi kosztuje nie mało, więc i samochód musi mieć adekwatną cenę. Na rynku wtórym te auta również nie tracą tak szybko wartości, bo nawet po 10 latach użytkowania, technologie użyte w tym (jak to forumowicze na tym forum przywykli pisać:) "wieśwagenie" będą nowsze niż w Lexusie.
Escort Mk5 -> Pony -> Cinquecento -> Astra F -> Passat 3B -> Focus Mk1 -> i40 -> XF -> Kona -> Poszukiwania trwają...
kkamykk
Stały forumowicz
 
Posty: 1202
Miejscowość: Frankfurt am Main
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Hyundai Kona
Silnik: 1.0 T-GDI 120KM
Paliwo: Benzyna
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna

31 Maj 2015, 11:09

Z tą technologią bym się nie rozpędzał, bo wtrysk bezpośredni nie powoduje mniejszego spalania i w dodatku ostatnio wyczytałem, że przebadali auta z silnikami z tym zasilaniem i okazało się ze 80% nie spełnia zakładanych norm emisji spalin :o Więc ani eko ani oszczędne.
Jak dodamy do tego osiadanie się nagaru to do kitu z taką technologią, której w latach 90tych próbowało już Mitsubishi, przejechało się na tym i wycofali się z niej na jakiś czas.

Jakby to nie było w czasach planowanego czasu usterek to pewnie byłoby inaczej :yes:
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15174
Zdjęcia: 455
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010

31 Maj 2015, 11:15

I tym właśnie różni się niemiecka technologia od japońskiej.
dzida napisał(a):(...) której w latach 90tych próbowało już Mitsubishi, przejechało się na tym i wycofali się z niej na jakiś czas.

Wycofali się, bo nie potrafili tego dopracować. Niemcy są zawzięci i będą tak długo próbować, aż dojdą do perfekcji. I tak czy siak wszystkie inne marki będą korzystać z technologi opracowanej przez Niemców.

Skoro niektórzy są wrogami technologi, to powinni cały czas używać Nokii 3210, oglądać programy telewizyjne na starym Neptunie i jeździć VW Golfem, albo w sumie nie, bo VW są przez was wyśmiewane i znienawidzone, więc może Peugeotem 205.
Escort Mk5 -> Pony -> Cinquecento -> Astra F -> Passat 3B -> Focus Mk1 -> i40 -> XF -> Kona -> Poszukiwania trwają...
kkamykk
Stały forumowicz
 
Posty: 1202
Miejscowość: Frankfurt am Main
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Hyundai Kona
Silnik: 1.0 T-GDI 120KM
Paliwo: Benzyna
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna

31 Maj 2015, 11:19

kkamykk napisał(a):Na rynku wtórym te auta również nie tracą tak szybko wartości, bo nawet po 10 latach użytkowania, technologie użyte w tym (jak to forumowicze na tym forum przywykli pisać:) "wieśwagenie" będą nowsze niż w Lexusie.


Tak mam pytanie o czym Ty mówisz skoro technologie które były stosowane w tojce 25lat temu w wieśwagenie były znane z powieści SF...
Mówisz o bezpośrednim wtrysku to jak na razie fsi jest epokę do tyłu za d4s...
A może z hybrydą chcesz polemizować???
A może technologią głowic silnika??

Tak właściwie powiedz mi w czym więśwagen był pierwszy tylko znowu bez mitologii rodem z rajdów i targów protoypów???
A jeżeli coś występowało w sporcie to napisz w których autach pojawiło się na rynku.

P.S
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11054
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

31 Maj 2015, 11:24

kkamykk napisał(a):Wycofali się, bo nie potrafili tego dopracować. Niemcy są zawzięci i będą tak długo próbować, aż dojdą do perfekcji.

i tu się różnią japońce od niemców w motoryzacji - poczekali, aż niemcy się wykończą tym co od nich podłapali, przetestują na klientach i dopiero oni to znów wprowadzą od razu dobre :mrgreen: Z tym, że GDi nie będzie nigdy dobre jak wielopunktowy nie mówiąc o GDI + MPi co już próbują mieszać niemcy :?
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 15174
Zdjęcia: 455
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy: 05 05 2008
Auto: Honda Civic VIII
Silnik: 1.8
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2010