
łysy30 napisał(a):sporo słabych punktów - sprzęgło, miauczące skrzynie biegów (synchronizatory, łożyska), dwumasa, zmieniarka CD, zapiekające się hamulce, padające cewki, pompa oleju, maglownica
to teraz przeczytaj tą listę jeszcze raz i powiedz, które rzeczy to części eksploatacyjne, a które to błahostki, bo od tego to w Pasku zaczynałaby się lista po małych zmianach

bo hamulce, cewki, dwumasy, sprzęgła to chyba w każdym aucie o tej mocy są



pompy oleju trzeba pilnować, a nie, że się sypie

no i kto dziś słucha muzyki z płyt CD

jedyne co to te skrzynie (tanie zresztą jak na taka markę więc głupotą jest naprawa) typowe dla Toyot, Hond i Suzuki oraz maglownica ale ja o niej nic nie słyszałem jeszcze więc poszperam

u mnie nie ma ani grama rdzy, bo auto jest bezwypadkowe

łysy30 napisał(a):że się psują, że silniki biorą olej itd
u mnie w służbówce przy 240tys. ciągle trzeba robić dolewki w uznanym za nieśmiertelny 1,9TDI więc to nie kwestia Mirka

łysy30 napisał(a):ciekaw jestem co na ten temat powie dzida za rok, dwa
Też się nie zgadzam, że Lexus jest tańszy w utrzymaniu niż VW, choć z Passatem 1,8T nie jest tak o wiele drożej


http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=85&t=10882
VersoV2 napisał(a):czytam sobie opinie o Lexusie IS 220d
to nie powinno się nazywać Lexus
