Autko do 17 tys.

06 Lis 2011, 12:48

Witam. Planuje zakup auta (po czesci kredytowanego) i moje rozmyslenia padaja na

- vw passat b5 fl
- peugot 307 sw

Dlaczego pytam, moje wątpliwosci polegają na tym że nie dokonca wiem czy opłaca sie przepłacać za passata po lifcie (nie wiem czy przed liftem nie sa gorsze a cena wzasta troszke), jesli kupiłbym przed liftem to juz jakies 5tys. zł oszczednosci wydaje mi się. Peugota 307 sw kolega ma i bardzo sobie chwali. Dodam że zależy mi na niskim spalaniu co w oba auta gwarantują w jednostkach 1.9 tdi/2.0 hdi. Do diesla jestem przekonany bo jeżdże golfem III 1.9 tdi 90km i naprawde spalanie jest bajecznie niskie. I ufam silnikowi bezgranicznie, sprawdzona pewna jednostka. Nie wiem jak tam diesel w peugocie i ogolnie jak ten peugot sie prezentuje pod wzgledem awaryjnosci (kolega zachwala ale nie jestem pewien czy moge mu ufać?). Poza tym jesli chodzi o jednostki napędowe to jak najbardziej wchodzi benzyna w której jest lpg bądz dorzuce sobie instalacje. Tylko nie wiem które jednostki napędowe są tutaj sprawdzone jak volkswagenowskie 1.9tdi. Mając na uwadze ten 1.9 tdi i moze nieco tańsze auto mam na mysli jeszcze golfa IV badz bore. Też nieco tansze auta ale wiadomo że starsze (czyt. bardziej wyeksploatowane). Wiec jak wy myslicie lepiej tańsze i starsze czy coś z tych dwóch w podpunktach wyżej. Diesel czy jakiś dobry benzyniak + lpg? Wiekszość jezdże po miescie chociaż zdażają sie dlasze wypady.
canaba
Obserwowany
 
Posty: 2
Auto: golf iii 1.9 tdi 90km

06 Lis 2011, 17:06

Lepiej brać passata po lifcie ponieważ wiele rzeczy zostało poprawione czy wzmocnione min.wielowachaczowe zawieszenie.Ja tam bym na twoim miejscu niebrał diesla tylko lpg, niedosc że jezdzisz taniej to jescze obsługi i naprawy tego silnika nie są tak kosztowne jak w dieslu.
Co do peugeota to auto mniejsze i gorzej wykonczone od passata,a z tego co wiem to również do super bezawaryjnych nienależą.
Golf i bora też fajne ponieważ niemaja tak kosztownego zawieszenia,ale niestety są mniejsze od passata(głównie miejsce z tyłu) ;)
W moich żyłach etylina,zamiast serca turbina :D
vwmaniak
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 806
Miejscowość: Za górami za lasami ;)

07 Lis 2011, 13:41

z konkretnych opcji proponuje CI Passata gdyz pomimo lepszego wykonaniu pojazdu, jest wiecej dostepnych czesci podczas ew. napraw oraz zawsze latwiej przy odsprzedazy po kilku latach i oczywiscie mniej traci na wartosci niz Peugot. FL ma sens jesli bedziesz chcial autko trzymac 2-3 lata, jezeli zas wiecej to doplacanie kilka tysiecy za taki lifting nie ma sensu gdyz nigdy juz tej kasy nie odzyskasz, ktora wlozyles na wstepie.

Pozdrawiam
hardkor
Nowicjusz
 
Posty: 15
Auto: Mondeo mk1

08 Lis 2011, 00:39

Zgadzam sie z opiniami powyżej ale...nie zamykałbym sie tak "hermetycznie" ...Rozglądnałbym się za Octavią w benzynie i nie wykluczyłbym A4.
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5801
Zdjęcia: 40
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: Renault
Silnik: 1,6 110KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna

08 Lis 2011, 05:15

A silnik benzynowy 1.8, 1.8T? Które polecacie w tych autach?
canaba
Obserwowany
 
Posty: 2
Auto: golf iii 1.9 tdi 90km

08 Lis 2011, 10:07

Ja polecam bardziej 1.8T większa moc a spalanie takie samo co w zwykłym 1.8,tylko że ewntualne naprawy mogą być droższe ze względu na turbine...
W moich żyłach etylina,zamiast serca turbina :D
vwmaniak
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 806
Miejscowość: Za górami za lasami ;)