20 Lis 2015, 19:56
Auto po przejechaniu kilkudziesięciu metrów nagle zgasło i od tego momentu nie reaguje na przekręcenie kluczykiem.
To znaczy że nie kręci rozrusznik i nie zapala się żadna lampka na tablicy rozdzielczej.
Światła można włączyć gdyż uruchamiane są oddzielnym przełącznikiem - więc raczej odpada sprawa odłączenia się akumulatora i potwierdza usterkę stacyjki.
Radio nie działa - skoro przekręcenie kluczyka nie inicjuje zasilania.
Ale centralne otwieranie drzwi także nie działa, a uruchamiane jest z pilota.
Wymieniłem baterie w kluczyku, jednak nic to nie zmieniło. Zauważyłem jednak że po wciśnięciu przycisku otwierania na pilocie - na desce rozdzielczej miga dwa razy lampka kierunkowskazów. Jeżeli kliknę przycisk zamknięcie wówczas mruga raz dłużej. Żadne światła zewnętrzne przy tym nie aktywują się.
Zastanawiam się czy problem leży w stacyjce a może systemie alarmu NATS? Proszę o pomoc gdzie szukać rozwiązania.