REKLAMA

Forum samochodów hybrydowych, elektrycznych i konwencjonalnych
mihau napisał(a):W Mondeo też raz przepalił się tłumik ,też się jedno łożysko zużyło, raz na przejeździe pękły sprężyny z tyłu ( w Clio nigdy nie pękły ,były ukruszone ) więc w Fieście też takie rzeczy mogą przytrafić .
mihau napisał(a):Amortyzator prawy przód i tulejki mogły się zużyć z powodu sposobu jazdy ( kilka razy zdarzyło mi się wjechać 50 km/ h w głęboką dziurę )
Silniczek od wycieraczek z mógł się popsuć z powodu zgartania nasypanego śniegu wycieraczkami oraz używanie i zwlekanie z wymianą wycieraczek ze zużytymi gumami .
Sprężyna zacisków od ręcznego mogła się popsuć z powodu nie jeżdżenia i stania z zaciągniętym ręcznym w zimę ,przez dwa tygodnie
mih napisał(a):mihau że spośród aut przewijających się w tym temacie najlepszym wyborem będzie Renault Clio
Ludwa10 napisał(a):W takim razie juz sam nie wiem,ilu Użytkowników tyle opinii,to jasna sprawa. A jak na tym tle w podobnym przedziale cenowym wypada Nissan Almera? Bo też wczoraj wpadł mi" w oko". Mało informacji równie na temat Fiesty,ale jeżeli jest zabezpieczona przed korozją to juz duży plus.
Ludwa10 napisał(a):bo każdy krytykuje i powierzchownie coś napisze,natomiast co do konkretnych modeli czy Clio II- to w zasadzie była jedna taka odpowiedź od Użytkownika,który zna samochód z doświadczenia. Określiłem budżet i po prostu liczę np pomoc kogoś bardziej zaawansowanego w temacie:)
Vermin napisał(a):o rozumiem że jak np. Alfa Romeo 1.8 ts 1998 r. zużyje się w ciągu 50 tysięcy CAŁA to powiesz, że samochód to rzecz eksploatacyjna i trzeba ją raz na jakiś czas wymieniać??? Żałosne... Nie wtrącaj się w dyskusje niezależnie czy jesteś drugim kontem użytkownika mihau czy inną osobą to mimo wszystko już wolę użytkownika mihau. Twoje wypowiedzi są na tyle durne, że aż mi się robi przykro...
Jak się kupuje złoma to się tak ma. Niemożliwe ze ten silnik łykał olej..mihau napisał(a):Tyle ,że w Mondeo nie pękło w wyniku przeładowania auta( tył był praktycznie pusty)czy zaszykiego przejazdu przez nierówności przejazdu ,po prostu ni stąd ni z owąd - HUK !
Silnik Clio w przeciwieństwie do Durateca nie zaczął brać olej po przebiegu 170 tys.km
Barol, masz rację.Barol napisał(a):kon146 odpuść nie warto
kon146 napisał(a):Jak się kupuje złoma to się tak ma. Niemożliwe ze ten silnik łykał olej..mihau napisał(a):Tyle ,że w Mondeo nie pękło w wyniku przeładowania auta( tył był praktycznie pusty)czy zaszykiego przejazdu przez nierówności przejazdu ,po prostu ni stąd ni z owąd - HUK !
Silnik Clio w przeciwieństwie do Durateca nie zaczął brać olej po przebiegu 170 tys.kmBarol, masz rację.Barol napisał(a):kon146 odpuść nie warto
Nie chce wchodzić z Tobą w dyskusję bo to co piszesz to idiotyzm, a inni to czytają. Proponuje wejść na forum forda i tam wejść w dyskusje. Wracając do sprężyn, to rzecz która się zużywa po prostu.mihau napisał(a):Mondeo kupowane było jak maiło 3 lata i 52,5 tys. km przebiegu bezpośrednio od właściciela.
Czyli nawet zakładając ,że on przekręcił licznik i auto miało wtedy 100 tys. km to i tak branie oleju przy 220 tys. km zajeżdza lipą.
mih napisał(a):Tłumik - fabryczny przypalić może się w samochodzie dowolnej marki, zużywa się.
Łożysko - zużywa się w samochodzie każdej marki ze względu na siły cierne w nim panujące.
Sprężyny - pęknięcie wynika z nadmiernego wyeksploatowania czyli inaczej zużycia, dzieje się to bez względu na markę pojazdu.